Z relacji świadków i osób związanych z miejscowością wynika, że w zdarzeniu mogły brać udział co najmniej trzy osoby. Pojawiają się również przypuszczenia, że ktoś ze sprawców mógł znać lokalne realia, jednak na tym etapie są to jedynie hipotezy, niepotwierdzone przez służby. Na miejscu pracują funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczyli teren i oczekują na przyjazd techników dochodzeniowo-śledczych.


Nieoficjalnie mówi się także, że w plebanii mogła znajdować się gotówka, pochodząca m.in. z kolędy oraz ostatnich ceremonii pogrzebowych, a także środki zbierane na pomoc dla obywateli Ukrainy. Informacje te nie zostały jednak potwierdzone przez policję i będą przedmiotem dalszych ustaleń.

Na razie nie wiadomo, czy sprawcy dokonali kradzieży innych przedmiotów ani jaka jest dokładna wartość strat. Sprawa ma charakter rozwojowy.