Najbardziej wyczekiwaną częścią wydarzenia były turnieje e-sportowe. Zawodnicy rywalizowali w Counter-Strike 2, Fortnite, EA Sports FC 25 oraz Deluxe Ski Jump, a atmosfera przypominała emocje znane z profesjonalnych aren. Dzięki sprawnej pracy uczniów Technikum Grafiki i Poligrafii Cyfrowej z Radoczy i ich perfekcyjnej obsłudze technicznej, mecze przebiegały płynnie, a kibice mogli śledzić wyniki bez żadnych przerw. Pula nagród o wartości 2,5 tysiąca złotych dodatkowo podkręcała tempo. Wśród zwycięzców dominowali zawodnicy lokalnych drużyn, którzy udowodnili, że talent e-sportowy w regionie nie jest przypadkiem.

Strefa retro przyciągnęła zarówno młodszych ciekawych historii gamingu, jak i starszych graczy, dla których Commodore64 czy stare Atari były powrotem do młodości. Cosplayerzy stworzyli najbardziej kolorowy akcent dnia – barwne stroje, przemyślane charakteryzacje i pełne radości podejście do gości sprawiały, że wiele osób zatrzymywało się, by zrobić pamiątkową fotografię. Wartą wspomnienia była również aktywność w strefie gier analogowych, gdzie planszówki i RPG mieszały pokolenia, a spontaniczne rozgrywki w darta gromadziły całe grupy kibiców.


Duże zainteresowanie wzbudziła strefa fantasy, pełna ilustratorów, pisarzy i rękodzielników. Ich opowieści o sztuce i inspiracjach do tworzenia magicznych światów przyciągały nie tylko fanów literatury. W strefie targowej panował nieustanny ruch – jedni przeglądali druk 3D, inni szukali nowych akcesoriów do swoich stanowisk gamingowych, a kolejni polowali na klasyki wśród gier wymienianych na giełdzie.

W tym roku przygotowaliśmy również pełną relację wideo, która oddaje dynamikę wydarzenia – od emocji na scenie turniejowej po swobodną atmosferę w strefach atrakcji. Materiał podsumowujący dzień festiwalu dostępny jest na naszych kanałach i już zbiera pierwsze pozytywne komentarze.

X Gaming Festival 2025 po raz kolejny pokazał, że Spytkowice potrafią stworzyć przestrzeń, w której każdy miłośnik gier znajdzie coś dla siebie. To nie tylko impreza – to wspólne przeżywanie pasji, wymiana energii i budowanie społeczności, która rośnie z roku na rok. Zdecydowanie warto było tam być.