Sejmik Województwa Małopolskiego przyjął podczas lutowej sesji apel w sprawie wprowadzenia ustawowego zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież poniżej 15. roku życia. Dokument skierowany został do rządu i ma być impulsem do rozpoczęcia prac legislacyjnych nad ograniczeniami wiekowymi w dostępie do platform internetowych. Inicjatywa uzyskała niemal jednogłośne poparcie radnych.

Autorzy apelu argumentują, że proponowane zmiany wynikają z troski o kondycję psychiczną najmłodszych. W trakcie obrad przywoływano dane wskazujące na rosnącą skalę problemu nadmiernego korzystania z internetu. Według najnowszych badań co piąty uczeń ósmej klasy w Małopolsce wykazuje symptomy uzależnienia od sieci, a ponad połowa badanych przyznaje, że ma trudności z ograniczeniem czasu spędzanego online.


Radni zwracali uwagę, że media społecznościowe mogą potęgować problemy psychiczne i społeczne wśród nieletnich. Wśród najczęściej wskazywanych zagrożeń wymieniano wzrost poziomu depresji i lęków, zaburzenia snu, uzależnienia behawioralne, a także zjawiska cyberprzemocy i hejtu. W ocenie samorządowców obecne regulacje nie zapewniają skutecznych narzędzi ochrony dzieci przed zbyt wczesną i niekontrolowaną ekspozycją na treści publikowane w internecie.

W dyskusji przywołano przykład Australii, gdzie zdecydowano się na ustawowe ograniczenia wiekowe dotyczące dostępu do platform społecznościowych. Zdaniem małopolskich radnych podobne rozwiązania powinny zostać rozważone również w Polsce.

Radny wojewódzki Rafał Stuglik z Wieprza podkreślił, że popiera inicjatywę. W jego ocenie dostęp do mediów społecznościowych powinien być możliwy dopiero wtedy, gdy młody człowiek dysponuje odpowiednimi kompetencjami emocjonalnymi i społecznymi, pozwalającymi poruszać się w tym środowisku w sposób świadomy i bezpieczny.

Apel Sejmiku nie ma mocy prawnej, ale może stać się początkiem ogólnopolskiej debaty o granicach obecności dzieci w świecie cyfrowym. Wprowadzenie ustawowego zakazu oznaczałoby istotną zmianę w podejściu do regulacji internetu i wywoła zapewne dalszą, szeroką dyskusję społeczną.