Rosnące opłaty za ogrzewanie stają się dla wielu mieszkańców Oświęcimia poważnym problemem. Wraz z kolejnymi rachunkami pojawiają się pytania o przyszłość i o to, czy miasto może realnie wpłynąć na koszty ciepła.

Sprawą zajęli się radni Paweł Plinta i Jakub Przewoźnik, którzy zwrócili się do władz grodu znad Soły z szeregiem pytań dotyczących działań osłonowych i planów na kolejne lata. Podkreślają, że problem nie jest jedynie statystyką, ale dotyka konkretnych osób i ich codziennych decyzji. Wskazują, że coraz wyższe rachunki mogą oznaczać dla części mieszkańców konieczność rezygnacji z podstawowych wydatków.

– Otrzymujemy kolejne sygnały od mieszkańców, że wysoki wzrost kosztów centralnego ogrzewania jest trudny do udźwignięcia dla wielu osób w Oświęcimiu. Może prowadzić to nas także do sytuacji coraz skrajniejszych. Na przykład dla pani Teresy z ul. Dąbrowskiego, starszej osoby, która pobiera miesięczne świadczenie w wysokości ok. 1300 zł, podwyżka opłaty za ogrzewanie o ok. 100 złotych będzie oznaczać konieczność dokonywania bardzo dramatycznych wyborów – informują radni Rady Miasta Oświęcim.


Radni pytają o konkretne kroki podejmowane przez miasto, o rozmowy z firmą Synthos, możliwości budowy własnych źródeł energii oraz o wsparcie dla mieszkańców, którzy mogą nie poradzić sobie z rosnącymi kosztami. Zaznaczają, że dostęp do tańszego ciepła ma znaczenie strategiczne i wpływa na bezpieczeństwo energetyczne.

– Dostawa taniej energii i ciepła dla mieszkańców Oświęcimia ma znaczenie strategiczne i egzystencjalne. To także kwestia bezpieczeństwa i podnoszona dziś potrzeba niezależności oraz dywersyfikacji źródeł – podkreślają.

W odpowiedzi magistrat wskazuje na działania prowadzone przez Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, które mają ograniczać koszty systemowe. Chodzi m.in. o dostosowywanie parametrów pracy sieci do rzeczywistego zapotrzebowania, podział na mniejsze obszary sterowania, likwidację niekontrolowanych przepływów oraz poprawę równomierności dostaw ciepła.

Spółka pozyskuje środki zewnętrzne na modernizację infrastruktury, w tym na likwidację grupowego węzła cieplnego w rejonie ul. 3-go Maja oraz budowę źródła OZE i magazynu energii. Planowana jest także kompleksowa modernizacja Magistrali Południowej. Równolegle rozwijane są lokalne źródła ciepła, takie jak kotłownie gazowe i instalacje odnawialnych źródeł energii.

Miasto prowadzi dialog z firmą Synthos, jednak taryfy za ciepło zatwierdzane przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki mają charakter powszechnie obowiązujący i nie podlegają negocjacjom. Rozważane są scenariusze zwiększenia niezależności energetycznej, a rozmowy dotyczące wykorzystania ciepła z małych reaktorów modułowych zostały odłożone do czasu uzyskania pozwolenia na budowę pierwszego modułu.