Poniedziałkowy poranek (17 marca) przyniósł kierowcom niemiłą niespodziankę. Po ciepłych dniach w regionie powróciła zima – na drogach pojawił się śnieg i lód, powodując trudne warunki do jazdy. Efekt? Już w godzinach porannych pierwsze samochody wylądowały w rowach, a ruch na wielu trasach był mocno utrudniony.
Do pierwszych groźnych zdarzeń doszło w Sułkowicach (koło Andrychowa) oraz w Osieku. Śliska nawierzchnia, miejscami pokryta cienką warstwą lodu, okazała się zdradliwa dla kierowców. W obu przypadkach samochody wpadły do rowów, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.
Dawid Kierczak
Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.
To są Głębowice a nie Osiek