Na apel powitalny przybył zasmucony „Doktorek”, który zwrócił się z prośbą o pomoc w odnalezieniu przyrządów lekarskich ukrytych przez złośliwego „Wiruska”. Zuchy oczywiście podjęły wyzwanie i już w piątek miały do wykonania pierwsze zadanie. Każda gromada musiała wymyślić i przedstawić krótką scenkę opisującą przestrogę przed niebezpiecznym zachowaniem w wylosowanym przez drużynowego miejscu, takim jak las, szkoła czy miasto. W grupie takich zuchów można czuć się naprawdę bezpiecznie! 

Kolejny dzień przyniósł nowe zadania. Każda gromada musiała odwiedzić dwunastu specjalistów (laryngologa, kardiologa, dietetyka i innych), aby u każdego z nich wykonać zadanie i przy tym nauczyć się zdrowego stylu życia. Nie lada atrakcją dla zuchów była obecność strażaków z OSP w Jaszczurowej. Zuchy zostały zapoznane z pracą strażaka, poznały wnętrze wozu strażackiego i uczyły się, jak prawidłowo poinformować służby ratownicze w razie wypadku. 

Zuchy uczyły się również udzielania pierwszej pomocy przy złamaniach, zranieniach i stłuczeniach. Na fantomach ćwiczyły sztuczne oddychanie i masaż serca. Przygotowując owocowe szaszłyki, poznały zasady zdrowej diety, ale nie zabrakło również zadań ruchowych, które z racji pięknej pogody odbywały się na świeżym powietrzu. Dzieci biegały w sztafecie, chodziły na szczudłach, ćwiczyły spostrzegawczość i współpracę w grupie. Emocji nie brakowało. 

Zadań było sporo, ale z pomocą w organizacji biwaku przybyli członkowie 130 DSTH „130 z Mucharza”. Wszystko zakończyło się szczęśliwie. Zuchy wykonały wszystkie zadania i dzięki temu odnalazły przyrządy „Doktorka”, które odzyskał na apelu pożegnalnym kończącym biwak. 

hm. Mateusz Gonciarczyk – komendant biwaku
pwd. Jadwiga Zielińska – programowiec biwaku