We wtorek rano, 20 stycznia, odbywa się konferencja prasowa władz powiatu wadowickiego poświęcona przyszłości oddziału ginekologiczno-położniczego oraz oddziału noworodkowego w szpitalu. Sprawa budzi duże emocje w regionie, zwłaszcza w Wadowicach, Andrychowie i Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie mieszkańcy obawiają się ograniczenia dostępu do opieki okołoporodowej.
Starosta wadowicki Mirosław Sordyl poinformował, że w placówce zostanie przeprowadzony audyt funkcjonowania obu oddziałów. Ma on dać pełny obraz ich sytuacji organizacyjnej i finansowej. Decyzja o audycie to reakcja na zapowiedź dyrektor szpitala Barbara Bulanowska, która planowała od lutego zawieszenie działalności porodówki i neonatologii. Informacja ta wywołała sprzeciw mieszkańców i lokalnych środowisk.
Podczas konferencji starosta podkreślał, że celem powiatu nie jest likwidacja oddziałów. Jak zaznaczył, nikt nie jest zainteresowany zamykaniem porodówki i oddziału noworodkowego, a władze samorządowe zamierzają doprowadzić do ich dalszego funkcjonowania w możliwie najlepszej formie. Starosta przekazał dyrekcji szpitala jasne stanowisko, że oddziały mają działać tak jak dotychczas, a decyzja o ich zawieszeniu została cofnięta.
Jednocześnie zapowiedziano, że po zakończeniu audytu konieczne będzie przeprowadzenie restrukturyzacji. Ma ona objąć sposób organizacji pracy i funkcjonowania oddziałów, tak aby poprawić ich stabilność. Pracownicy zostali o planowanych działaniach wcześniej poinformowani. Jak zapewnia starosta, powiat zrobi wszystko, aby oddział ginekologiczno-położniczy i noworodkowy nadal pełniły swoją rolę dla mieszkańców regionu i zapewniały bezpieczeństwo przyszłym matkom oraz noworodkom.