Do niepokojącej interwencji doszło dziś, 20 marca, około godziny 8.00 w Andrychowie. Strażacy zostali wezwani do jednego z mieszkań przy ulicy Metalowców, gdzie – jak wynikało ze zgłoszenia – od pewnego czasu nie było kontaktu z lokatorem.
Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, które w asyście innych służb przystąpiły do siłowego otwarcia drzwi. Tego rodzaju działania podejmowane są w sytuacjach, gdy istnieje realne podejrzenie zagrożenia zdrowia lub życia osoby przebywającej w środku.
Dawid Kierczak
Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.
A coś więcej na temat tego siłowego otwarcia drzwi, udało czy nie udało otworzyć drzwi ? Jeśli tak to czy obawy mieszkańców były uzasadnione czy może był to fałszywy alarm w mieszkanie było puste ?