Przejdź do treści

Andrychów znów w rytmie retro. Jarmark Staroci powraca na plac Mickiewicza

W sobotę, 14 czerwca, plac Mickiewicza w Andrychowie znów wypełni się dźwiękami rozmów, szelestem starych książek i stukotem drewnianych mebli. To właśnie wtedy, w godzinach porannych – od 7:00 do 13:00 – odbędzie się kolejna odsłona Jarmarku Staroci. Wydarzenie, które przez lata zdobyło serca mieszkańców, na dobre wpisało się w kalendarz lokalnych atrakcji i przyciąga nie tylko mieszkańców miasta, ale i kolekcjonerów z całego regionu.

To nie jest zwykły targ. Dla wielu to podróż w czasie – do lat, w których meble miały duszę, a przedmioty codziennego użytku opowiadały własne historie. Każde stoisko to osobna opowieść – można tu natknąć się na stylową lampę z lat 30., eleganckie zegary z PRL-u, porcelanowe filiżanki pamiętające czasy naszych babć czy zakurzone fotografie, w których kryją się całe rodzinne sagi. Klimat tego miejsca trudno porównać z czymkolwiek innym – to mieszanka pasji, wspomnień i kolekcjonerskiego zacięcia.

Organizatorzy wychodzą naprzeciw również sprzedającym – nie pobierają żadnych opłat za wystawienie swojego stoiska. To dobra wiadomość dla tych, którzy chcieliby podzielić się swoimi skarbami z innymi lub dać drugie życie przedmiotom zalegającym na strychu.

Dla odwiedzających wstęp pozostaje całkowicie bezpłatny, a co istotne – jarmark odbędzie się bez względu na pogodę. Czy więc będzie to słoneczna sobota, czy dzień z kapryśnym niebem – warto zarezerwować sobie poranek na spacer między stoiskami. Bo choć wiele rzeczy można dziś kupić w sieci, to emocji, jakie towarzyszą niespodziewanym odkryciom wśród staroci, nie da się zastąpić kliknięciem myszki.

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu