W drugich dwudziestu minutach spotkania oglądaliśmy całkowicie inne rozdanie. Gospodynie
jakby obudzone ze snu zimowego rozpoczęły napór na bramkę Targowianki. Już w 22 minucie
spotkania po świetnym wykonaniu rzutu z autu Maja Fal na wślizgu otworzyła wynik meczu.
Rekordzistki pragnęły podwyższyć wynik spotkania idąc za ciosem, jednak tego wieczoru
świetnie dysponowana była bramkarka przyjezdnych Aniela Wełna. W głos znanego
powiedzenia iż, niewykorzystane sytuacje lubią się mścić bramkarka gospodyń Maja Beker
popełniła błąd i strzał Juli Sieczki w 36 minucie odnalazł swoje miejsce w siatce.


Remis nie zadawalał żadnej ze stron. Ostatnia minuta podstawowego czasu gry była tego świetnym
przykładem. Najpierw świetną indywidualną akcją zakończoną precyzyjnym uderzeniem pod
poprzeczkę popisała się Oksana Shevchuk wyprowadzając zawodniczki Rekordu na
prowadzeniu. Zaledwie 24 sekundy później kolejnym świetnym uderzeniem wprost w okienko
bramki popisała się Julia Sieczka kompletując dublet i doprowadzając mecz do dogrywki.
Pierwsza jej połowa przebiegała pod naporem ataków gospodyń, jednak pomimo zmęczenia
Targowianki tablica wyników nie uległa zmianie.

Druga część doliczonego czasu gry obfitowała w gole. Najpierw w 47 minucie Wiktoria Błatoń wyprowadziła zespół Rekordu. Na kolejną zmianę wyniku musieliśmy poczekać zaledwie kilkanaście sekund, gdyż Maja Stopka precyzyjnym strzałem po ziemi podwyższyła wynik. Maria Suwada ustaliła wynik spotkania w 50 minucie spotkania po podaniu na pustą bramkę od M. Fal. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rekordu Bielsko-Biała, dzięki któremu awansowały do ćwierćfinału Pucharu Polski Kobiet w Futsalu.

Zdjęcie: https://www.facebook.com/bts.rekord.dziewczyny