Przejdź do treści

Ciche mechanizmy pod wadowickim rynkiem

Poza trasami wycieczek i witrynami z kremówkami, lokalna rzeczywistość rządzi się swoimi, mało widocznymi regułami. Na pierwszy rzut oka wszystko gra: przetargi są rozpisywane, pozwolenia wydawane, a stołki obsadzane zgodnie z procedurami. Diabeł tkwi jednak w szczegółach i w tym, kto z kim pije kawę po godzinach.

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
waldek
waldek
26 dni temu

Marcin PISda, Jasiek Fjut i Bartosz kulwa?

wehikuł129
wehikuł129
26 dni temu

wadowickiej ośmiorniczki C.D.

[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu