Na terenie Energylandii w Zatorze przeprowadzono wymagające ćwiczenia ewakuacyjne z udziałem strażaków, alpinistów oraz służb technicznych parku. Scenariusz zakładał konieczność ewakuacji pasażerów z najwyższego rollercoastera w Europie – Hyperiona. Nagrania z akcji szybko obiegły internet, wywołując duże zainteresowanie i – początkowo – niemałe zaniepokojenie wśród internautów.
Ćwiczenia odbyły się na konstrukcji sięgającej 77 metrów wysokości. Ratownicy, wyposażeni w specjalistyczny sprzęt, musieli dostać się na szczyt kolejki, a następnie przeprowadzić symulowaną ewakuację „uwięzionych” pasażerów. Całość wymagała nie tylko sprawności fizycznej, ale również precyzyjnego działania na dużej wysokości i w trudnych warunkach technicznych.
Jak podkreślają przedstawiciele parku, tego typu szkolenia są regularnym elementem przygotowań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo gości. Celem jest przećwiczenie wszystkich możliwych scenariuszy i dopracowanie procedur tak, aby w razie realnego zagrożenia reakcja była szybka i skuteczna.
Sam Hyperion to jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji parku. Kolejka osiąga prędkość do 142 km/h, a pierwszy spadek ma aż 82 metry przy nachyleniu 85 stopni. Trasa liczy 1450 metrów, a przeciążenia sięgają niemal 5 G. Od momentu uruchomienia w 2018 roku obiekt zdobył liczne nagrody i uznanie w branży parków rozrywki.
Nagrania z ćwiczeń wywołały szeroką dyskusję w sieci. Część komentujących nie kryła uznania dla ratowników, zwracając uwagę na trudne warunki pracy na wysokości. Inni przyznawali, że sama wizja ewakuacji z takiej konstrukcji budzi respekt, nawet wśród osób, które na co dzień korzystają z atrakcji.
Ćwiczenia w Zatorze pokazują, że za widowiskową rozrywką stoją rozbudowane procedury bezpieczeństwa. Choć dla odwiedzających park najważniejsze są emocje i adrenalina, dla organizatorów priorytetem pozostaje przygotowanie na sytuacje awaryjne – nawet te najmniej prawdopodobne.
fot. Energylandia – kadr z filmu












