Inicjatywa „Da Się!” to więcej niż hasło – to próba przerwania wieloletniego impasu i przejścia od długich analiz do szybkiego wdrażania rozwiązań. W Krakowie tempo działań wzrosło, a kolejne inwestycje pokazują, że projekty wcześniej uznawane za trudne są realizowane w praktyce.
Pierwsze efekty było widać niemal od razu: wkrótce po starcie programu powstało nowe przejście dla pieszych przy Placu Bohaterów Getta. Choć to niewielka inwestycja, znacząco poprawiła dostęp do przystanków tramwajowych i zastąpiła niewygodne przejście podziemne. Nowe pasy, lepsze oświetlenie i udogodnienia dla osób z ograniczoną mobilnością ułatwiają codzienne funkcjonowanie w tej części miasta.
Więcej zieleni i udział mieszkańców
Główne projekty programu koncentrują się na „odbetonowywaniu” przestrzeni – coraz częściej w centrum pojawia się zieleń, także na historycznych placach i ulicach. Na początku kwietnia ruszyła przebudowa placu przed magistratem: ponad 200 m² utwardzonej nawierzchni zostanie zastąpione drzewami (m.in. klon polny i magnolie), setkami krzewów oraz ławkami. To działanie ma nie tylko poprawić estetykę, lecz także zwiększyć retencję wody i złagodzić efekt miejskiej wyspy ciepła. Zmieniona przestrzeń zostanie zaprezentowana już podczas Dnia Otwartego Magistratu.
W kolejnych planach jest gruntowna przemiana Placu Wielkiej Armii Napoleona u stóp Wawelu: utwardzone dziś miejsce ma stać się zielonym, wielofunkcyjnym rytem miejskim inspirowanym Wisłą, z nowymi nasadzeniami, strefami rekreacji, elementami wodnymi oraz infrastrukturą sprzyjającą integracji mieszkańców.
Integralną częścią tej inwestycji będzie podziemny zbiornik retencyjny o pojemności blisko 15 tys. m³. Ma on ograniczyć ryzyko podtopień i znacznie zmniejszyć zanieczyszczenia trafiające do Wisły podczas intensywnych opadów – miasto szacuje, że liczba tzw. zrzutów burzowych może zmaleć nawet o 80 proc. To przykład łączenia funkcji technicznych z poprawą jakości przestrzeni publicznej.
Równolegle toczy się koncepcja Muzeum Rzek Krakowskich w budynku dawnego CORT-u, które ma opowiadać historię miasta przez pryzmat jego rzek. Plan przewiduje ekspozycje stacjonarne i działania mobilne: m.in. „Rzeczną Szkutnię” do budowy łodzi na oczach odwiedzających oraz galar „Szwajcarka”, dzięki któremu muzeum będzie wychodzić poza swoją siedzibę. Trwają też konsultacje i głosowanie nad nazwą nowej instytucji – warto wziąć w nich udział.
Zmiany obejmują też inne ważne, historyczne przestrzenie. Plac św. Marii Magdaleny, dziś niemal pozbawiony zieleni, ma przejść transformację zaplanowaną w ramach konkursu architektonicznego, który ma pogodzić wymagania konserwatorskie z potrzebą zazielenienia. Przygotowanie wytycznych i zbieranie uwag mieszkańców to element prac nad koncepcją, która ma m.in. odpowiedzieć na pytanie, co zrobić z pomnikiem Piotra Skargi.
Duży zakres zmian przewidziano również na rondzie Mogilskim: zaplanowano usunięcie ponad 600 m² nawierzchni i nasadzenie około 50 drzew, co ma przekształcić betonowy, rozgrzewający się obszar w przestrzeń bardziej przyjazną pieszym, rowerzystom i pasażerom komunikacji miejskiej. Obecnie trwa analiza koncepcji i przygotowanie do przetargu na dokumentację projektową; potem konieczne będzie uzyskanie pozwolenia na budowę.
Nowe połączenia pieszo-rowerowe i trasy dla rowerów
Program przyspieszył też inwestycje infrastrukturalne. Projekt kładki na Żabińcu ma skomunikować osiedle z Al. 29 Listopada, eliminując konieczność przechodzenia przez tory kolejowe – w trzech rozważanych wariantach pojawiają się kładki i tunele nad lub pod torami. Zakończyło się przyjmowanie ofert w przetargu na koncepcję tego zadania i teraz trwa wybór wykonawcy.
W marcu podpisano umowę na dokumentację projektową dla drogi rowerowej na wałach Wisły wraz z kładką nad rzeką Białuchą. Połączenie ma przebiegać w okolicach ulicy Niepołomskiej i ma włączyć się w Wiślaną Trasę Rowerową, łącząc istniejące odcinki i poprawiając spójność sieci rowerowej.
Na listę prezydenckich projektów „Da Się!” przeznaczono łącznie około 70–80 mln zł (zbiornik retencyjny pod Wawelem to dodatkowy koszt ok. 100 mln zł), a ich zakończenie planowane jest do 2029 roku. Najważniejsza zmiana to jednak nie tylko wykonane inwestycje, ale nowy sposób działania miasta – szybszy i bardziej nastawiony na efekty.
Bulwary Wiślane, Planty i kolejne wizytówki miasta
Duże znaczenie mają też projekty dotyczące najbardziej rozpoznawalnych miejsc Krakowa. Po ośmiu latach przygotowań miasto uzyskało komplet pozwoleń na rewitalizację Bulwarów Wiślanych, co otwiera drogę do prac nad uporządkowaniem przestrzeni, wyraźnym rozdzieleniem ruchu pieszego i rowerowego, nowymi nasadzeniami i poprawą infrastruktury rekreacyjnej. To część strategii traktowania Wisły jako aktywnego elementu życia miejskiego, a nie jedynie naturalnej granicy.
Rozpoczęła się także faza przygotowań do modernizacji Plant. Prace będą prowadzone etapami z poszanowaniem historycznego charakteru parku, przy jednoczesnym uwzględnieniu współczesnych standardów bezpieczeństwa i komfortu. Obecnie Zarząd Zieleni Miejskiej oczekuje uzgodnień z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków dotyczących fragmentu nawierzchni między Barbakanem a Bramą Floriańską; dokumentacja ma być gotowa do sierpnia 2026 roku, a prace przy nawierzchni przed Barbakanem planowane są na IV kwartał tego roku.
Źródło: krakow.pl
