Rodzice dzieci uczęszczających do prywatnych żłobków w gminie Andrychów otrzymali wiadomość o znaczących zmianach w systemie opłat. Jak wynika z informacji przekazanej przez jedną z placówek, od września czesne ma wynosić 2000 zł miesięcznie. Powodem ma być zakończenie gminnych dopłat do pobytu dzieci w żłobkach.
Do tej pory Gmina Andrychów dofinansowywała pobyt każdego dziecka kwotą 300 zł miesięcznie. Według treści wiadomości, wsparcie zostało zakończone już w styczniu 2026 roku, jednak placówkę przez kilka miesięcy ratował jeszcze program „Maluch+”, który wygasa z końcem sierpnia.
Placówka informuje jednocześnie, że od października system ma się zmienić. Rodzic będzie płacił 500 zł, natomiast pozostałe 1500 zł ma trafiać bezpośrednio z ZUS na konto dziecka w ramach nowego modelu finansowania.
Sprawa budzi jednak pytania mieszkańców. Dlaczego gmina wycofała się z dotowania żłobków właśnie teraz, gdy od miesięcy mówi się o potrzebie poprawy dzietności i wspierania młodych rodzin? W debacie publicznej regularnie pojawiają się hasła dotyczące zatrzymywania młodych mieszkańców w gminie oraz tworzenia warunków sprzyjających zakładaniu rodzin. Tymczasem dla wielu rodziców już sama informacja o konieczności zapłaty 2000 zł we wrześniu mogła być ogromnym szokiem.
Pojawiają się również pytania o budżetowe priorytety samorządu. Na jakie cele zostały przekierowane środki, które wcześniej trafiały na wsparcie żłobków? Czy gmina planuje powrót do systemu dopłat lub inne formy wsparcia dla rodzin z małymi dziećmi?
Mieszkańcy zwracają uwagę, że dostępność żłobków i realne koszty opieki nad dziećmi mają bezpośredni wpływ na decyzje dotyczące powrotu rodziców do pracy czy planowania kolejnych dzieci. W sytuacji rosnących kosztów życia każda zmiana tego typu wywołuje duże emocje.

