Osoby udające personel medyczny lub zniechęcające pacjentów do sprawdzonych terapii mogą zostać ukarane nawet grzywną sięgającą miliona złotych. Projekt nowej ustawy, określany w mediach jako „lex szarlatan”, został przekazany do rozpatrzenia przez Radę Ministrów.
To nie chodzi o teoretyczne ryzyko. Do Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego trafił pacjent, który przed hospitalizacją korzystał z terapii alternatywnej i przyjmował preparaty przeznaczone dla zwierząt.
Tego typu przypadków jest więcej, a ich skutki bywają tragiczne.
Przykłady tragicznych konsekwencji
Jako jeden z przykładów przywoływana jest sprawa mężczyzny z małopolskiej Bysiny, który zamiast leczenia onkologicznego oferował pacjentkom zabiegi z użyciem wahadełka i tzw. generatora plazmowego. Przekonał dwie kobiety, że nie mają nowotworu, mimo jednoznacznych diagnoz lekarzy.
Pod wpływem jego sugestii obie pacjentki przerwały konwencjonalne leczenie i zmarły. Sąd w Katowicach skazał mężczyznę na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz zabronił mu prowadzenia działalności naturopatycznej.
Prokuratura bada także inne sprawy związane z pseudo-terapiami — m.in. przypadek kobiety, która podawała sobie domowej roboty kroplówki z substancjami przemysłowymi, oraz pacjenta, u którego stosowanie metod alternatywnych doprowadziło do poważnych uszkodzeń centralnego układu nerwowego.
Nowe uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta
Projekt „lex szarlatan” przewiduje możliwość nakładania wysokich kar finansowych na osoby podszywające się pod personel medyczny oraz tych, którzy szerzą dezinformację zdrowotną. Celem zmian jest odcięcie pacjentów od niebezpiecznych praktyk i kierowanie ich ku terapiom opartym na dowodach naukowych.
Biuro Rzecznika Praw Pacjenta podkreśla, że proponowane przepisy nie mają na celu całkowitego zakazu stosowania metod alternatywnych — dopuszczalne będą rozwiązania wspomagające, o ile nie zastępują leczenia uznanego przez medycynę współczesną.
Środowisko lekarskie: ustawa jest potrzebna
Przedstawiciele Okręgowej Rady Lekarskiej w Krakowie oceniają, że nowe regulacje są konieczne, zwłaszcza dla pacjentów onkologicznych, którzy często w desperacji padają ofiarą manipulacji i fałszywych obietnic.
Autorzy projektu zapowiadają, że ustawa ma przejść pełną ścieżkę legislacyjną jeszcze w tym roku. W Biurze Rzecznika Praw Pacjenta liczą na przyjęcie przepisów ponad podziałami politycznymi.
