Codzienne podróże komunikacją miejską powinny być wygodne i bezpieczne dla wszystkich. Tymczasem w Oświęcimiu pojawił się problem, który dla wielu pasażerów stał się realnym utrudnieniem. Sprawa trafiła już do władz miasta i ma przynieść konkretne zmiany.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że w praktyce często nie mogą korzystać z przednich drzwi autobusów. Utrudnia to wsiadanie i wysiadanie, szczególnie osobom z bagażem, które muszą przemieszczać się w trakcie jazdy w stronę innych drzwi. Problem dotyka także seniorów, dla których drzwi przy kierowcy są najwygodniejsze i najbezpieczniejsze.
– Mieszkańcy zwracają uwagę, że w praktyce często ograniczana jest możliwość wsiadania i wysiadania przednimi drzwiami pojazdów. Sytuacja ta powoduje istotne niedogodności, szczególnie dla osób podróżujących z bagażem oraz osób starszych – mówi oświęcimska Mariola Madej.
Sprawa została skierowana do władz miasta z prośbą o analizę i wprowadzenie rozwiązań, które poprawią komfort podróżnych. W odpowiedzi urząd przypomina o obowiązujących zasadach, ale zapowiada też zmiany, które mają rozwiązać problem.
– Zgodnie z obowiązującym regulaminem do wsiadania i wysiadania udostępniane są wszystkie drzwi, a kierowcy są zobowiązani do jego przestrzegania. Od 1 maja 2026 roku pasażerowie sami będą decydować, które drzwi chcą otworzyć, korzystając z odpowiednich przycisków – informuje Andrzej Bojarski, zastępca prezydenta Oświęcimia.
Nowe zasady mają zwiększyć wygodę i bezpieczeństwo pasażerów. Obecnie trwa kampania informacyjna, która ma przygotować mieszkańców na nadchodzące zmiany.
Fot. MZK Oświęcim
