Największy park rozrywki w Polsce rozpoczyna dwunasty sezon działalności. Otwarcie zaplanowano na 16 kwietnia, jednak tym razem to nie data przyciąga największą uwagę, lecz ceny biletów, które osiągnęły najwyższy poziom w historii obiektu.
Do końca czerwca bilet normalny kosztuje 209 zł, a ulgowy 169 zł. Wraz z rozpoczęciem wakacji ceny wzrosną odpowiednio do 229 i 189 zł. Do tego należy doliczyć koszt parkingu oraz wydatki na gastronomię i atrakcje dodatkowe, co sprawia, że całodniowy pobyt dla rodziny może przekroczyć nawet 1000 zł.
Skala podwyżek jest zauważalna. Ceny wzrosły o około 16 procent rok do roku, co znacząco przewyższa tempo inflacji. Dla wielu rodzin może to oznaczać konieczność ograniczenia wizyt lub całkowitą rezygnację z wyjazdu.
Na tle największych parków rozrywki w Europie ceny w Zatorze wciąż pozostają konkurencyjne, jednak różnica stopniowo się zmniejsza. Dynamiczny rozwój obiektu, rosnąca liczba atrakcji i inwestycje w infrastrukturę przekładają się na coraz wyższe koszty dla odwiedzających.
Park od momentu otwarcia w 2014 roku znacząco się rozrósł – jego powierzchnia zwiększyła się niemal trzykrotnie, a liczba atrakcji przekroczyła 130. W ubiegłym roku odwiedziło go ponad 2 miliony osób, co potwierdza jego silną pozycję na rynku.
W planach są kolejne inwestycje, w tym rozbudowa terenu oraz budowa całorocznego aquaparku. Jednocześnie rozwijane są rozwiązania mające skrócić czas oczekiwania na atrakcje i poprawić komfort gości.
Osoby planujące wizytę mogą szukać oszczędności, wybierając termin przed wakacjami. Maj i czerwiec – poza długim weekendem – to okres mniejszych tłumów i niższych cen.
Dynamiczny rozwój parku idzie dziś w parze z rosnącymi kosztami. Coraz częściej pojawia się pytanie, czy rodzinny wyjazd do tego typu obiektów nie stanie się dla części odwiedzających wydatkiem trudnym do udźwignięcia.
