Nowe informacje na temat podziemi kościoła św. Macieja w Andrychowie przyniosły badania georadarowe przeprowadzone w czwartek, 8 maja. Okazało się, że oprócz znanej od lat krypty grzebalnej pod południową nawą świątyni, pod nawą główną również znajduje się pomieszczenie – najprawdopodobniej krypta lub połączenie między kryptami.
Badania trwały około sześciu godzin i zostały wykonane przez firmę GPR24, specjalizującą się w geofizycznym wykrywaniu podziemnych struktur. Wykorzystano technikę georadarową stosowaną między innymi do poszukiwania krypt oraz innej podziemnej architektury.
Specjaliści użyli dwóch anten pracujących na częstotliwościach 300, 500 i 700 MHz. Jak wyjaśniał Jacek Adamiec z firmy prowadzącej badania, wykonano siatkę pomiarową w dwóch kierunkach co pół metra, co ma umożliwić stworzenie trójwymiarowego obrazu tego, co znajduje się pod posadzką kościoła.
Już wstępne wyniki wskazują, że pod świątynią znajdują się krypty lub ich pozostałości. Część z nich może być częściowo zawalona lub zasypana, jednak na obecnym etapie trudno określić, kiedy do tego doszło.
Szczególne znaczenie miało sprawdzenie przestrzeni pod nawą główną kościoła. To właśnie tam planowane jest poprowadzenie instalacji grzewczej. Jak wynika z pierwszych obserwacji, w osi świątyni odkryto dwa sklepienia łukowe, pomiędzy którymi prawdopodobnie doszło do zarwania sklepienia.
Na razie nie potwierdzono obecności krypt pod północną częścią kościoła, jednak pełna analiza danych ma zostać przygotowana w ciągu najbliższego tygodnia lub dwóch. Dopiero wtedy powstaną dokładne mapy przedstawiające stan pomieszczeń znajdujących się pod świątynią.
Proboszcz parafii św. Macieja, ks. Tomasz Bieniek, podkreśla, że wyniki badań będą ważne zarówno z punktu widzenia historii kościoła, jak i planowanych prac modernizacyjnych.
źródło: Radio Andrychów i Nowiny Andrychowskie
