W związku z ostatnimi zdarzeniami na jednej z posesji w Zakrzowie oraz pojawiającymi się pytaniami w przestrzeni publicznej, Gmina przedstawia swoje stanowisko i najważniejsze ustalenia dotyczące utrzymywania przez jednego z mieszkańców dużej liczby psów.
Gmina podkreśla, że sprawa nie była pomijana, jednak jej możliwości działania ogranicza prawo. Działania administracji musiały być prowadzone w ramach obowiązujących przepisów i na podstawie ustaleń właściwych instytucji.
Sprawę wielokrotnie sprawdzały organy mające ustawowe kompetencje — przede wszystkim Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Wadowicach, który przeprowadzał kontrole i nie wniósł wniosków o odebranie zwierząt. Również Policja weryfikowała zgłoszenia o możliwym znęcaniu się nad zwierzętami i nie stwierdziła podstaw do wszczęcia postępowania karnego.
Reakcje i dotychczasowe działania
Mając na uwadze problem związany z dużą liczbą zwierząt, Gmina prowadziła rozmowy z właścicielem i organizowała spotkania z radnymi. Jako sposób zmniejszania populacji wybrano działania porozumieniowe i weterynaryjne zamiast kosztownych i długotrwałych postępowań sądowych.
W latach 2021–2025 zorganizowano łącznie 57 zabiegów sterylizacji i kastracji. Ustalono z właścicielem, że narodzone szczenięta będą przekazywane do adopcji — w ten sposób przeprowadzono 11 adopcji, a część psów została również oznakowana elektronicznie (około 57 egzemplarzy), co ułatwia identyfikację i kontrolę.
Gmina tłumaczyła wybór takiej strategii także względami finansowymi i organizacyjnymi: ewentualne przejęcie i prowadzenie zwierząt przez samorząd wiązałoby się z długim postępowaniem sądowym oraz znacznymi kosztami (według szacunków ponad 1,25–1,5 mln zł rocznie), co dla gminy o rocznym budżecie ok. 49 mln zł byłoby dużym obciążeniem i mogłoby ograniczyć realizację innych zadań publicznych.
W jednym z protokołów Powiatowego Inspektoratu Weterynarii z kwietnia 2026 r. odnotowano, że „zwierzęta wydają się być w dobrej kondycji zdrowotnej”, co miało wpływ na brak podstaw prawnych do ich odebrania jako właścicielskich.
Po interwencji jednej z organizacji i zabraniu części psów, właściciel zgłosił Policji kradzież zwierząt, wejście na posesję oraz naruszenie jego wizerunku. Gmina analizowała konsekwencje takiej interwencji — nie tylko prawne, ale i organizacyjne związane z zapewnieniem zwierzętom opieki i miejsca pobytu do czasu rozstrzygnięć sądowych.
Gmina odnosi się także do krążących informacji o psach z uszkodzonymi oczami: chodzi tylko o jedno zwierzę, które miało poważny problem z okiem. Samorząd sfinansował badania i zabieg usunięcia chorego oka; istnieje dokumentacja medyczna tej interwencji. Pozostałe psy nie miały podobnych obrażeń.
Wójt osobiście rozmawiał z właścicielem — obecnie na posesji przebywa około 10 zwierząt. Właściciel zgodził się na przeprowadzenie kompleksowych badań weterynaryjnych pozostałych psów. Gmina finalizuje te badania, które zostaną ocenione przez niezależnych specjalistów, a wyniki będą podane do wiadomości publicznej.
Ten przypadek ujawnia również problem systemowy: obecne przepisy nie klarownie regulują sytuacje, gdy jedna osoba posiada kilkadziesiąt zwierząt, a jednocześnie nie ma przesłanek stwierdzających znęcanie się. Gmina sugeruje, że doświadczenia z tej sprawy mogą stać się podstawą do szerszej dyskusji nad doprecyzowaniem prawa w tym zakresie.
Jednocześnie gmina deklaruje gotowość do dalszej współpracy z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii, Policją, organizacjami społecznymi i innymi instytucjami w celu znalezienia zgodnego z prawem i odpowiedzialnego rozwiązania.
W związku z nasilającymi się emocjami i pojawiającymi się wulgarnymi atakami oraz groźbami pod adresem pracowników urzędu, w celu powstrzymania hejtu wyłączono możliwość komentowania wpisu na profilu Gminy. Gmina prosi o zrozumienie takiej decyzji i apeluje o rzeczowy dialog.
Gmina prosi mieszkańców o przekazywanie uwag i sugestii oraz przeprasza, jeśli w ocenie części osób działania mogły być lepsze. Zapewnia, że wszystkie podjęte kroki miały na celu rozwiązanie problemu i że będzie kontynuować działania do czasu jego ostatecznego załatwienia.
