W poniedziałkowy poranek, 6 kwietnia 2026 r., mieszkaniec gminy Miechów zgłosił, że w ściółce leśnej w rejonie miejscowości Dziewięcioły natrafił na przedmioty przypominające granaty ręczne. Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol oraz policyjnego pirotechnika.
Jako pierwszy podjął działania funkcjonariusz z Posterunku Policji w Książu Wielkim, mł. asp. Michał Książek, pełniący jednocześnie rolę dzielnicowego i członka nieetatowej grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Potwierdził, że znalezione obiekty to granaty ręczne z zachowanym zapalnikiem i zawleczką, co stwarzało realne zagrożenie dla osób przebywających w pobliżu.
Działania służb
O odkryciu powiadomiono saperów z Krakowa, a miejsce zdarzenia zabezpieczono, wystawiając całodobowy posterunek, aby uniemożliwić dostęp osobom postronnym.
Wczoraj w godzinach południowych na miejsce dotarli wojskowi saperzy, którzy przejęli znalezisko w celu jego neutralizacji.












