Choć długi weekend majowy dla wielu oznacza czas odpoczynku, dla służb ratunkowych minione godziny były okresem intensywnych interwencji. W krótkim odstępie czasu doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń – pożaru w Barwałdzie Górnym oraz groźnie wyglądającego wypadku drogowego w Brodach.
Pierwsza akcja miała miejsce w piątek, 1 maja, późnym wieczorem. Strażacy zostali wezwani do pożaru traw w Barwałdzie Górnym. Ogień w takich warunkach stanowi poważne zagrożenie, zwłaszcza przy utrzymującej się suszy, która sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się płomieni. Na miejscu działały jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych, a kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu. Strażacy po raz kolejny przypominają, że wypalanie traw jest nielegalne i niesie realne ryzyko dla ludzi oraz mienia.
Do drugiego zdarzenia doszło w nocy z 2 maja w miejscowości Brody, na drodze w kierunku Zebrzydowic. Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i uderzył w słup energetyczny. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję oraz pozostałe służby ratunkowe. Mimo poważnego charakteru zdarzenia, wstępne informacje wskazują, że nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Obie sytuacje pokazują, że w czasie świątecznych wyjazdów łatwo o niebezpieczne zdarzenia. Służby apelują o zachowanie ostrożności – zarówno na drogach, szczególnie tych lokalnych i słabiej oświetlonych, jak i w codziennych działaniach, takich jak gospodarowanie terenami zielonymi. W przypadku zagrożenia należy niezwłocznie kontaktować się z numerem alarmowym 112.
