Wczoraj w hali Dragon Arena przy Publicznej Szkole Podstawowej w Mokrzyskach odbyły się nietypowe zajęcia wychowania fizycznego. Uczniowie zapoznali się z podstawami futbolu amerykańskiego oraz jego bezkontaktową wersją — futbolu flagowego, podczas wizyty członków drużyny Hunters Tarnów. Dzień wcześniej zawodnicy odwiedzili szkołę w Jasieniu.

Podczas zajęć młodzież ćwiczyła elementy niezbędne w tej dyscyplinie: chwyt piłki, biegi w różnych kierunkach oraz ustawienia ofensywne i defensywne. Kierownik zespołu, Katarzyna Ostręga, zaznaczyła, że uczniowie byli bardzo zaangażowani i wynieśli z treningu wiele radości. Spotkanie zwieńczył mecz w futbol flagowy, pozwalający młodym zawodnikom sprawdzić w praktyce świeżo nabyte umiejętności.

Flagówka — bezpieczna i dostępna odmiana

Futbol flagowy różni się od tradycyjnego futbolu amerykańskiego przede wszystkim brakiem kontaktu fizycznego — zamiast zbijania przeciwnika na ziemię, zatrzymanie akcji następuje po zerwaniu szarfy z pasa. Brak ciężkich kasków i ochraniaczy sprawia, że gra jest szybsza i bardziej dostępna dla osób ceniących zwinność zamiast siły, a jednocześnie redukuje ryzyko urazów związanych z mocnymi zderzeniami.


Ta formuła sprawia, że futbol flagowy może trafić do szerokiego grona odbiorców. Jak podkreśliła Katarzyna Ostręga, gra jest otwarta dla wszystkich — dziewcząt i chłopców, młodszych i starszych, bez względu na płeć; wystarczą pas z flagami, piłka i pozytywna energia. Dyrektor szkoły, Marek Kossoń, wyraził zadowolenie z inicjatywy i nie wykluczył, że w przyszłości może powstać nowa sekcja UKS Dragon Mokrzyska.

Treningi przynoszą też dodatkowe korzyści — trenerzy często wydają polecenia po angielsku, co sprzyja nauce języka. Drużyna Hunters Tarnów powstała w sierpniu 2024 roku z inicjatywy lokalnych entuzjastów, którzy chcą popularyzować tę dyscyplinę. Ich celem jest nie tylko promocja sportu, ale także wychowanie młodzieży: futbol uczy systematycznej pracy nad charakterem, wytrzymałości psychicznej i myślenia strategicznego.

W skład zespołu wchodzi m.in. brzeszczanin Igor Rąpała, o którym pisano kilka miesięcy temu. Organizatorzy podkreślają, że futbol amerykański wymaga od zawodników czegoś więcej niż tylko siły — stawia też na rozwój cech mentalnych i umiejętność współpracy.

Źródło: brzesko.pl