Policjanci z Komisariatu Policji w Kętach prowadzą postępowanie w sprawie ustalenia i zatrzymania sprawcy, który podając się za pracownika banku, oszukał mieszkańca Kęt. Pokrzywdzony podczas rozmowy telefonicznej uwierzył, że jego oszczędności w banku są zagrożone i stracił blisko 20 tysięcy złotych.
W sobotę (9.05.2026) policjanci zostali powiadomieni przez 49-letniego mieszkańca Kęt o oszustwie, w wyniku którego stracił pieniądze. Pokrzywdzony przekazał, że na jego telefon zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Poinformował, że na jego konto dokonano włamania. Zapewnił również, że Policja już zajmuje się sprawą.
Oszust poinstruował 49-latka, że najlepiej nie tracić czasu i przelać pieniądze na „bezpieczne konto”. Mężczyzna wykonał polecenie i przelał 19 950 złotych na wskazany rachunek.
„Twoje konto jest zagrożone”? To może być oszustwo
Policja przypomina, że każdą rozmowę telefoniczną, w której ktoś podaje się za pracownika banku i informuje o rzekomym przejęciu konta przez hakerów, należy traktować jako próbę oszustwa.
Przestępcy często działają pod presją czasu. Twierdzą, że ktoś próbuje ukraść pieniądze lub zaciągnąć kredyt na dane ofiary. Następnie nakłaniają do wykonania przelewu na „konto techniczne” albo „bezpieczny rachunek”.
W takiej sytuacji należy natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, dzwoniąc na oficjalną infolinię lub udając się do placówki.
Policjanci apelują również, aby rozmawiać o metodach działania oszustów z rodziną i znajomymi. Wiedza oraz ostrożność mogą uchronić przed utratą oszczędności życia.
Źródło: KPP Oświęcim
