Wielu czeka na wrzesień, przekonanych, że dopiero wtedy zaczyna się prawdziwe grzybobranie. Tymczasem sezon rusza znacznie wcześniej. Pierwsze jadalne gatunki potrafią pojawić się już w czerwcu, jeśli wiosna była ciepła, a deszcz nie omijał lasów. To moment, w którym uważni zbieracze zaczynają zaglądać pod młode świerki i sosny.
Czerwiec otwiera sezon na maślaki, podgrzybki i kurki. Te ostatnie, cenione za jędrność i aromat, często jako pierwsze trafiają do koszyków. W lipcu dołączają borowiki oraz koźlarze. Wystarczy kilka dni wilgoci i wyższa temperatura, by runo leśne zaczęło tętnić życiem. Dla wielu to sygnał, że warto wstać o świcie i ruszyć w teren, zanim ścieżki zapełnią się innymi miłośnikami zbiorów.
Sierpień przynosi wyraźne przyspieszenie. Kurki wchodzą w jeden z najlepszych okresów, koźlarze pojawiają się coraz liczniej, a pod koniec miesiąca zaczynają wyrastać pierwsze rydze. Las zmienia się niemal z tygodnia na tydzień, a doświadczeni grzybiarze wiedzą, że kluczowa jest obserwacja – opady, temperatura nocą i poranne mgły potrafią zapowiedzieć wysyp.
Kulminacja przypada jednak na wrzesień i październik. To wtedy borowiki osiągają pełnię owocnikowania, podobnie jak podgrzybki i kanie. Wrzesień uchodzi za najbardziej stabilny miesiąc sezonu – przy umiarkowanym cieple i regularnym deszczu kosze szybko się zapełniają. W październiku do gry wchodzą gąski i opieńki, które często rosną w większych skupiskach, co znacząco przyspiesza zbiory.
Listopad nie musi oznaczać końca. Jeśli przymrozki przychodzą późno, wciąż można znaleźć podgrzybki, gąski czy rydze. Opieńki najobficiej pojawiają się w październiku, ale utrzymują się również w kolejnych tygodniach. Sezon zamyka dopiero trwały spadek temperatury.
Kalendarz najpopularniejszych gatunków pokazuje, że grzybobranie to proces rozciągnięty w czasie. Borowiki rosną od lipca do października, z kulminacją jesienią. Podgrzybki można zbierać od czerwca aż do listopada. Maślaki pojawiają się od czerwca do października, najliczniej we wrześniu. Gąski występują od lipca do listopada, szczególnie w październiku i listopadzie. Kurki są obecne od czerwca do listopada, z najlepszym okresem pod koniec lata i jesienią. Koźlarze rosną od lipca do października, kanie od czerwca do listopada, rydze od sierpnia do listopada, a opieńki od września do listopada.
W praktyce każdy sezon pisze własny scenariusz. Jednego roku wysyp przychodzi nagle i intensywnie, innego trzeba uzbroić się w cierpliwość. Jedno jest pewne – na pierwsze grzyby nie trzeba czekać do kalendarzowej jesieni. Wystarczy wiedzieć, kiedy i gdzie ich szukać.












