Kontener należy do właściciela marki Słodki Jesz. Jego lokalizacja stała się przedmiotem krytyki. Mieszkańcy wskazują, że decyzja stoi w sprzeczności z wcześniejszymi deklaracjami dotyczącymi kierunku zmian na rynku.
Urzędnicy wskazują, że taka decyzja została podjęta przez burmistrza Kalińskiego i, że sami są mocno zdziwieni takim usytuowaniem kontenera


Jeszcze niedawno Bartosz Kaliński zapowiadał, że przestrzeń placu Jana Pawła II ma stać się bardziej zielona, funkcjonalna i przyjazna dla mieszkańców. Władze miasta podkreślały, że po zakończeniu okresu trwałości projektu możliwe będzie wprowadzenie zmian i ubieganie się o środki unijne na rewitalizację. W planach jest m.in. wpisanie rynku do Gminnego Programu Rewitalizacji oraz przygotowanie dokumentacji umożliwiającej pozyskanie funduszy.

Na poziomie deklaracji kierunek wydaje się jasny – więcej zieleni i lepsze zagospodarowanie przestrzeni. Tymczasem decyzja o ustawieniu kontenera w miejscu jedynego trawnika rodzi pytania o spójność działań i realne priorytety. Dla części mieszkańców to przykład krótkoterminowego myślenia, które może podważać zaufanie do zapowiadanych inwestycji.

