Przejdź do treści

Kradną szyny dla wózków! Bandyci utrudniają życie niepełnosprawnym

Czy naprawdę można posunąć się aż tak daleko, by ukraść szyny z podjazdu przeznaczonego dla osób z niepełnosprawnościami? Niestety, w Oświęcimiu takie sytuacje przestają być wyjątkiem. Kradzieże elementów infrastruktury przeznaczonej dla osób o ograniczonej mobilności to nie tylko przejaw wandalizmu, ale i brutalny przykład braku empatii wobec najbardziej potrzebujących.

W ostatnich miesiącach władze Oświęcimia zostały zmuszone do konfrontacji z coraz bardziej absurdalnym i zarazem smutnym problemem. Dwukrotnie montowane szyny najazdowe, które miały ułatwiać dostęp do Cmentarza Komunalnego osobom poruszającym się na wózkach inwalidzkich, zostały po prostu skradzione.

Radny Michał Szczerbowski apeluje o nowe rozwiązania i domaga się budowy trwałego podjazdu z barierkami przy bocznych schodach nekropolii. – Taki podjazd umożliwi osobom ze szczególnymi potrzebami bezpieczne wejście i wyjście z cmentarza – przekonuje.

Burmistrz Janusz Chwierut potwierdza, że szyny były montowane dwukrotnie, lecz za każdym razem znikały w tajemniczych okolicznościach. W efekcie miasto zdecydowało, że dostęp od strony ul. Ignacego Jana Paderewskiego będzie możliwy wyłącznie po tradycyjnych schodach.

To oznacza, że osoby niepełnosprawne ponownie zostają postawione w sytuacji, w której ich potrzeby są ignorowane – tym razem z powodu zwykłej ludzkiej bezczelności i braku poszanowania dla wspólnego dobra.

Fot. GoogleMaps

[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu