Prezydent podkreślił, że Kraków pełni rolę głównego węzła komunikacyjnego dla całej metropolii i regionu. W 2025 roku komunikacja miejska obsłużyła około 350 mln pasażerów, a roczne koszty funkcjonowania systemu osiągnęły około 1,1 mld zł. Dochody z biletów nie pokrywają jednak wszystkich wydatków, a dotychczasowy model finansowania coraz mocniej obciąża budżet miasta.
Miasto intensywnie działa w obszarze transportu — inwestuje w nowy tabor, rozbudowuje infrastrukturę tramwajową, tworzy kolejne parkingi typu park and ride oraz rozwija sieć rowerową. Mimo tych działań system transportowy zbliża się do granic swojej wydajności: do Krakowa codziennie wjeżdża ponad 250 tys. samochodów, a rosnąca liczba mieszkańców, studentów i dojeżdżających dodatkowo zwiększa presję na układ komunikacyjny — mówił Aleksander Miszalski.
Jako kluczową odpowiedź na te wyzwania prezydent wskazał konieczność budowy metra. Według niego miasto nie może już dalej polegać wyłącznie na transporcie powierzchniowym; metro ma rozwiązać problemy wynikające z ograniczeń przestrzennych oraz przeciążenia komunikacji naziemnej.
Finansowanie i wsparcie państwa
Miszalski zaznaczył, że bez udziału państwa i środków unijnych realizacja metra będzie niemożliwa. W Europie bardzo rzadko zdarza się, by miasta finansowały takie inwestycje wyłącznie ze swoich zasobów. Metro to przedsięwzięcie o znaczeniu strategicznym, które wymaga zaangażowania państwa zarówno w finansowanie, jak i w realizację.
Przedstawiciele miasta podkreślali, że metro musi funkcjonować w ścisłym powiązaniu z koleją. Pełne wykorzystanie potencjału metra będzie możliwe jedynie przy współpracy z siecią kolejową — obecne zainteresowanie połączeniami kolejowymi w Metropolii Krakowskiej i na terenie województwa jest duże, lecz możliwości rozbudowy oferty ogranicza niewystarczająca przepustowość infrastruktury.
Wykaz priorytetów kolejowych obejmuje m.in. wydzielenie dodatkowej pary torów aglomeracyjnych na linii nr 8 w kierunku Warszawy, budowę bezkolizyjnych łącznic na Żabińcu oraz pilną rozbudowę stacji Kraków Piastów i Kraków Bronowice. Celem tych działań jest zwiększenie przepustowości Krakowskiego Węzła Kolejowego, odciążenie stacji Kraków Główny oraz poprawa dostępności kolei dla mieszkańców dzielnic peryferyjnych i gmin sąsiednich.
Jednym z kluczowych postulatów miasta jest zmiana modelu finansowania bieżącej eksploatacji komunikacji publicznej. Obecnie państwo współfinansuje głównie inwestycje, pozostawiając samorządom ciężar kosztów codziennego funkcjonowania. Kraków domaga się wprowadzenia stałego i przewidywalnego mechanizmu dopłat operacyjnych z budżetu państwa dla dużych ośrodków miejskich i ich obszarów funkcjonalnych.
Prezydent apelował także o zmiany legislacyjne wzmacniające współpracę metropolitalną. Wskazał na potrzebę ponadpartyjnego poparcia dla projektu ustawy o zrównoważonym rozwoju miast, który mógłby ułatwić organizację transportu na poziomie całego obszaru funkcjonalnego i zapewnić dodatkowe środki na wspólne zadania, w tym współfinansowanie połączeń kolejowych.
Kraków akcentuje również konieczność kompleksowego podejścia do systemu transportowego — obok metra, kolei i komunikacji zbiorowej potrzebne są skuteczne instrumenty wspierające rozwój infrastruktury pieszo-rowerowej. Brak odpowiednich narzędzi do pozyskiwania gruntów, także od państwa, utrudnia budowę ciągłych tras rowerowych i dokończenie sieci.
Miasto deklaruje gotowość do realizacji projektu metra. Aby duże polskie miasta mogły się rozwijać zgodnie ze standardami europejskimi, konieczne jest współfinansowanie takich inwestycji na porównywalnym poziomie — zarówno ze środków UE w nowej perspektywie, jak i z gwarancji budżetu centralnego.
Aleksander Miszalski przypomniał, że są już ważne deklaracje ze strony rządu, m.in. wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, ale teraz potrzebne jest przekształcenie tych zapowiedzi w konkretne dokumenty i zabezpieczenie funduszy.
Źródło: krakow.pl












