Kryzys psychiczny nie zawsze oznacza chorobę, jednak może poważnie utrudniać codzienne funkcjonowanie dziecka, nastolatka lub dorosłego opiekuna. To stan przeciążenia, gdy dotychczasowe mechanizmy radzenia sobie przestają wystarczać.
Skala zjawiska pokazuje, że problem nie jest marginalny:
- według WHO około 1 na 7 dzieci i młodzieży w wieku 10–19 lat doświadcza zaburzeń psychicznych,
- dane NFZ wskazują, że w Polsce w latach 2019–2022 liczba hospitalizacji psychiatrycznych dzieci i młodzieży wzrosła o około 30%,
- raport Rzecznika Praw Dziecka pokazuje, że 18,9% uczniów szkół średnich odczuwa obniżone samopoczucie przez większość dni tygodnia.
Nie zawsze kryzys ujawnia się słowami „nie radzę sobie”. U dzieci i młodzieży mogą pojawić się objawy fizyczne (bóle brzucha, bóle głowy), trudności ze snem, nagła drażliwość, wycofanie, izolowanie się od bliskich, obniżenie wyników w nauce lub zachowania ryzykowne.
Na co warto zwrócić uwagę
- Czas trwania — trudności utrzymują się przez 2–4 tygodnie lub dłużej;
- Nasilenie — reakcje są nieadekwatne do sytuacji;
- Powtarzalność — problem pojawia się cyklicznie i staje się wzorcem zachowań;
- Wpływ na codzienne życie — kryzys zaburza sen, naukę, relacje, apetyt lub poczucie bezpieczeństwa.
Pomocy może też potrzebować dorosły opiekun. Przewlekłe napięcie, bezsenność, nasilony lęk, wyczerpanie psychiczne czy poczucie bezradności to sygnały, które warto traktować poważnie. W takiej sytuacji pomocne może być skonsultowanie się z psychiatrą (również online), lekarzem POZ lub psychoterapeutą.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy niezwłocznie dzwonić pod 112.
Źródło wiedzy i pełny artykuł: kliklekarz.pl
Źródło: eu-ropa.pl
