Wszystko rozegrało się podczas burzliwego i wyczerpującego walnego zgromadzenia, które trwało w zasadzie od piątku do poniedziałku. Ten wyborczy maraton wywołał falę spekulacji, a ostateczne wyniki pokazały głębokie pęknięcie w strukturach lokalnej władzy.
Na dwa dni przed pierwszym terminem zebrania do LGD masowo dopisały się dziesiątki nowych członków, co przez wielu obserwatorów sceny politycznej było odbierane jako próba przejęcia kontroli nad organizacją przez środowisko posła Filipa Kaczyńskiego i Piotra Hajnosza. Głównym celem personalnym miało być wprowadzenie do władz osób mocno związanych z obozem politycznym PiS, w tym żony posła – Agnieszki Ogiegło-Kaczyńskiej.
Plan ten jednak całkowicie się nie powiódł. Mimo intensywnej mobilizacji, dotychczasowy zarząd LGD Wadoviana utrzymał swoje pozycje w niezmienionym składzie. Dotarliśmy do oficjalnych wyników, które pokazują, jak głosowali członkowie stowarzyszenia.
Rola burmistrza Kalińskiego i długa przerwa w obradach
Wielu uczestników spotkania zadawało sobie pytanie, dlaczego walne zgromadzenie, zamiast zamknąć się w jeden wieczór, zostało przerwane i przeciągnęło się aż do poniedziałku. Według kuluarowych informacji, za takim scenariuszem optował tak burmistrz Wadowic, Bartosz Kaliński jak i burmistrz Andrychowa Aleksander Kasperek (również z PiS).
Gdy w piątek okazało się, że nowo dopisani członkowie mogą nie wystarczyć do uzyskania większości, burmistrz – wykorzystując możliwości proceduralne – dążył do wydłużenia czasu trwania zgromadzenia i ogłoszenia przerwy do poniedziałku. W ocenie części członków stowarzyszenia, był to wyraźny ukłon w stronę obozu posła Kaczyńskiego.
Wydłużenie obrad miało przynieść określone korzyści:
- Dać czas na zebranie i dostarczenie dodatkowych pełnomocnictw do głosowania.
- Zmobilizować tych członków, którzy nie dotarli na piątkowe spotkanie.
- Liczyć na mniejszą frekwencję strony przeciwnej po weekendowej przerwie.
Ta taktyczna gra na czas ostatecznie przyniosła jednak odwrotny skutek. Świetny ruch wykonała Dorota Balak, która na piątkowym zebraniu poinformowała, że zgromadzenie trwa a więc nie można dopisywać nowych członków- jednoznacznie odrzucając zgłoszone kandydatury nowej grupy. Sam burmistrz Kaliński – choć jako reprezentant sektora publicznego wywalczył miejsce w Radzie – musiał pogodzić się z faktem, że firmuje swoim nazwiskiem porażkę reszty swoich partyjnych kolegów, jednak potraktował to uśmiechem- być może celem było zjeść ciastko i mieć ciastko…
Wyniki głosowania do Zarządu LGD Wadoviana
W głosowaniu oddano 147 głosów, z czego 144 były ważne, a 3 nieważne. Dotychczasowi członkowie uzyskali bezpieczną przewagę:
- Balak Dorota – 124 głosy
- Jasiński Piotr – 108 głosów
- Jakubas Mariusz – 100 głosów
- Prus Stanisław – 97 głosów
- Kłosowski Andrzej – 96 głosów
- Murgas Stanisław – 86 głosów
Kandydaci kojarzeni z nowym desantem politycznym uzyskali zdecydowanie mniejsze poparcie i nie weszli do Zarządu:
- Ogiegło-Kaczyńska Agnieszka – 40 głosów
- Wojnar Andrzej – 37 głosów
- Kobielus Maciej – 36 głosów
Pełna lista i wyniki wyborów do Rady LGD
W Radzie zasiedli wyłącznie ludzie, którzy zdobyli poparcie większości członków stowarzyszenia. Choć burmistrz Bartosz Kaliński z PiS wszedł do niej z sektora publicznego z wysokim wynikiem, to jego obecność nie pomogła pozostałym kandydatom z tej samej linii politycznej.
Oto jak szczegółowo głosowano na poszczególnych kandydatów w podziale na sektory:
Sektor publiczny (Wybrani)
- Obstarczyk Jerzy – 116 głosów
- Łysoń Paweł – 97 głosów
- Kaliński Bartosz (burmistrz z PiS) – 92 głosy
- Zadora Maria – 91 głosów
- Smolec Beata – 54 głosy
Kandydaci bez mandatu: Okrzesik Dorota (46 głosów), Drabczyk Bożena (42 głosy).
Sektor gospodarczy (Wybrani)
- Grodziński Sebastian – 113 głosów
- Brzazgacz Józef – 111 głosów
- Podsadecki Piotr – 105 głosów
- Filek Zofia – 87 głosów
- Grodecki Marcin – 87 głosów
Kandydaci bez mandatu: Smolarek Agnieszka (43 głosy).
Sektor społeczny (Wybrani)
- Świątek Tomasz – 112 głosów
- Kubera Renata – 106 głosów
- Murgas Piotr – 83 głosy
- Weiss Adam – 81 głosów
- Magiera Michał – 67 głosów
Kandydaci bez mandatu: Wanat Zofia (50 głosów), Buda Renata (45 głosów).
Retoryka przegranych po ogłoszeniu wyników
Po ogłoszeniu tak jednoznacznych wyników, w przestrzeni medialnej ze strony środowiska powiązanego z posłem Kaczyńskim pojawiły się głosy krytyki dotyczące sposobu organizacji wyborów, tajności głosowania oraz posługiwania się pełnomocnictwami.
Krytycy tej retoryki słusznie jednak zauważają pewną niekonsekwencję. To właśnie strona, która dziś zgłasza zastrzeżenia, jako pierwsza postawiła na masowe dopisywanie nowych członków w ostatniej chwili i dążyła do głosowania opartego na pełnomocnictwach. Gdy te same narzędzia proceduralne zostały wykorzystane przez drugą stronę do skutecznej obrony statu quo, nagle stały się w oczach przegranych „kontrowersyjne”. Liczby pokazują jednak jasno – różnica głosów była zbyt duża, by mówić o przypadku.
Ważna lekcja dla lokalnej polityki
LGD Wadoviana z założenia jest instytucją, która ma wspierać lokalnych przedsiębiorców, organizacje pozarządowe oraz mieszkańców Wadowic i Andrychowa, pozostając wolną od partyjnych nacisków.
Dzięki determinacji większości członków stowarzyszenia, którzy wytrzymali wielodniową presję i proceduralne przedłużanie obrad, zachowano dotychczasowy kierunek działań organizacji. Wyniki tych wyborów to wyraźny sygnał dla lokalnych polityków, że próby siłowego przejmowania niezależnych instytucji mogą spotkać się z silnym oporem lokalnej społeczności.
