Przejdź do treści

Lider rozbity w Andrychowie! MKS urządził siatkarską egzekucję i uciekł ze strefy spadkowej

To miał być mecz, w którym faworyt spokojnie dopisze trzy punkty i utrzyma pozycję na szczycie tabeli. Tymczasem w Andrychowie doszło do siatkarskiego wstrząsu. Walczący o utrzymanie w II lidze MKS Andrychów bez straty seta pokonał lidera rozgrywek – AVIA Solar Sędziszów Małopolski 3:0 (25:17, 25:21, 25:19) – i całkowicie odwrócił przedmeczowe prognozy.

Od pierwszych akcji było widać, że gospodarze nie zamierzają grać roli statysty. Agresywna zagrywka, konsekwencja w ataku i bardzo solidne przyjęcie sprawiły, że lider miał ogromne problemy z narzuceniem własnego rytmu. W pierwszym secie MKS szybko zbudował przewagę i kontrolował przebieg gry. Goście wyglądali na zaskoczonych skalą oporu.

Druga partia była bardziej wyrównana, ale w kluczowych momentach to andrychowianie zachowali więcej zimnej krwi. Gdy rywale zbliżyli się na kilka punktów, miejscowi odpowiedzieli serią skutecznych ataków i szczelnym blokiem. Trzeci set tylko potwierdził, że to nie był przypadek ani chwilowy zryw. MKS grał dojrzale, bez przestojów i nie pozwolił liderowi uwierzyć w powrót do meczu.

Zwycięstwo ma ogromne znaczenie w kontekście walki o utrzymanie. Trzy punkty pozwoliły MKS Andrychów opuścić strefę spadkową i poprawić swoją sytuację przed decydującą fazą sezonu. W tabeli zrobiło się ciasno, a każde kolejne spotkanie może mieć wagę finału.

Zupełnie inne nastroje panują w Kętach. UMKS Kęczanin przegrał na wyjeździe z Karpatami Krosno 0:3 (13:25, 23:25, 18:25). Szczególnie pierwszy set pokazał różnicę poziomów, choć w drugiej partii kęczanie byli blisko wyrównania stanu meczu. Ostatecznie jednak doświadczenie wicelidera wzięło górę.

Po 19 kolejkach MKS Andrychów ma 25 punktów i znajduje się tuż nad kreską. Kęczanin z dorobkiem 18 punktów wciąż pozostaje w strefie zagrożonej spadkiem. W dolnych rejonach tabeli zaczyna się bezpośrednia walka o przetrwanie. Jeśli ktoś jeszcze wątpił, że w Andrychowie potrafią sprawiać sensacje, niedzielne popołudnie rozwiało te wątpliwości definitywnie.

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu