Coraz więcej pytań pojawia się wokół funkcjonowania kompleksu sportowego Orlik 2012 oraz placu zabaw w Rzykach. Jeden z mieszkańców zwrócił uwagę nie tylko na ograniczone godziny otwarcia obiektu, ale również na akty wandalizmu i regularne spotkania osób spożywających alkohol na terenie przeznaczonym dla dzieci.


Największe zdziwienie budzi fakt, że boisko wybudowane w ramach rządowego programu „Moje Boisko – Orlik 2012”, współfinansowane z budżetu państwa, województwa i gminy, w weekendy ma być dostępne jedynie przez trzy godziny dziennie – od 15:00 do 18:00.


– „Dlaczego boisko z programu Orlik jest czynne tylko 3 godziny w weekendy? Jest to obiekt zbudowany z naszych pieniędzy i jako obywatele chcielibyśmy mieć do niego pełen dostęp dla naszych dzieci” – pyta zbulwersowany mieszkaniec.

Na przesłanych zdjęciach widać tablicę informującą o źródłach finansowania inwestycji. Kompleks w Rzykach powstał w ramach programu Orlik 2012, przy udziale środków publicznych. Mieszkańcy podkreślają, że obiekt powinien służyć lokalnej społeczności w znacznie szerszym zakresie, szczególnie w weekendy i w okresie wiosenno-letnim.
To jednak nie jedyny problem zgłaszany przez mieszkańców. Kolejne pytania dotyczą dewastacji placu zabaw znajdującego się w pobliżu szkoły podstawowej. Na ławkach pojawiły się napisy wykonane sprayem, a wokół miejsca przeznaczonego dla dzieci można znaleźć porozrzucane butelki i puszki po alkoholu.
– „Czy zostali ujęci sprawcy dewastacji placu zabaw? Jakie działania zostały podjęte w tej kwestii? Plac zabaw znajduje się przecież w obrębie monitoringu” – pyta mieszkaniec.
Na zdjęciach widać również ślady regularnych spotkań odbywających się wieczorami na terenie obiektu. Według relacji mieszkańców problem ma powtarzać się od dłuższego czasu.
– „Czy służby miejskie podjęły działania wobec osób prowadzących regularne schadzki na placu zabaw, zaśmiecających go i pijących alkohol? To miejsce znajduje się pod monitoringiem” – dodaje autor pytań.
Mieszkańcy oczekują teraz konkretnych odpowiedzi ze strony gminy i służb odpowiedzialnych za utrzymanie porządku oraz nadzór nad obiektami publicznymi. Szczególnie że chodzi o miejsca, które z założenia mają służyć dzieciom i młodzieży.
