To jedna z tych spraw, które pokazują, jak skomplikowane i poważne mogą być przestępstwa gospodarcze. Wielomilionowe kwoty, zarzuty korupcyjne i działania prowadzone przez wiele miesięcy – śledztwo zakończone właśnie przez Centralne Biuro Antykorupcyjne rzuca światło na mechanizmy, które miały działać przez lata.
Zakończyło się wielowątkowe postępowanie prowadzone przez funkcjonariuszy CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Akt oskarżenia obejmuje osiem osób, w tym doradcę restrukturyzacyjnego pełniącego funkcję nadzorcy sądowego oraz kilku przedsiębiorców z Małopolski. Śledztwo trwało rok i objęło przestępstwa popełniane w latach 2020–2024. Zgromadzony materiał dowodowy liczy aż 81 tomów.
Sprawa dotyczy między innymi przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych, naruszeń przepisów prawa restrukturyzacyjnego i upadłościowego oraz wystawiania fikcyjnych faktur VAT. Według ustaleń, funkcjonariusz publiczny miał przyjmować korzyści majątkowe w zamian za działania związane ze sprzedażą majątku dłużnika, działając przy tym z naruszeniem przepisów i na szkodę wierzycieli oraz interesu publicznego.
Kolejne wątki dotyczą działalności przedsiębiorców z branży meblowej i transportowej. Ustalono, że wystawiali oni faktury, które nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych lub nie wystawiali ich wcale. Łączna wartość takich dokumentów przekroczyła 31 milionów złotych, a straty Skarbu Państwa oszacowano na ponad 16 milionów złotych.
W trakcie 12-miesięcznego śledztwa przeprowadzono trzy realizacje procesowe i zatrzymano łącznie 13 osób. Działania prowadzone były między innymi w Suchej Beskidzkiej, Nowym Targu, Wadowicach, Makowie Podhalańskim i Mucharzu, a także w powiatach myślenickim i wadowickim. Funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt elektroniczny, dokumentację finansową, środki pieniężne w różnych walutach o łącznej wartości ponad 9 milionów złotych oraz samochód osobowy wart 80 tysięcy złotych.
Wobec czterech podejrzanych zastosowano tymczasowy areszt, a wobec pozostałych środki zapobiegawcze, w tym poręczenia majątkowe na łączną kwotę 1,95 miliona złotych, dozór Policji oraz zakaz kontaktowania się z określonymi osobami.
Akt oskarżenia, który trafił do Sądu Okręgowego w Krakowie 9 lutego 2026 roku, liczy ponad 160 stron. Obejmuje zarzuty dotyczące korupcji, nadużycia funkcji publicznej, działania na szkodę wierzycieli, prania pieniędzy, fałszowania dokumentów oraz przestępstw skarbowych.
To sprawa, która pokazuje skalę i złożoność przestępstw gospodarczych oraz konsekwencje działań, które przez lata mogły pozostawać poza zasięgiem organów ścigania.
