Mistrzostwa Europy WKB w Grecji
9 maja w greckiej Trikali odbyły się Mistrzostwa Europy WKB. Oskar przystępował do nich jako zawodnik z ogromnym bagażem doświadczeń, mimo bardzo młodego wieku. Co ważne, również tym razem otrzymał powołanie do kadry Polski, reprezentując kraj na jednej z najważniejszych imprez w swojej kategorii. Presja była niemała, ale młody andrychowianin poradził sobie znakomicie i obronił tytuł mistrza Europy.


Droga po złoto
Droga do kolejnego złota nie była łatwa. Oskar musiał zbić wagę, aby zmieścić się w limicie startowym. Dla 10-latka oznaczało to dietę i rezygnację z rzeczy, które dla wielu dzieci są codzienną przyjemnością – słodyczy, frytek czy ulubionych przekąsek. Dzięki wsparciu rodziców udało się przejść przez ten etap spokojnie. To pokazuje, że za medalami stoją nie tylko walki na macie, ale również dyscyplina, wyrzeczenia i sportowa świadomość.


Finałowa walka w Grecji była bardzo wymagająca. Oskar zmierzył się z zawodnikiem z Ukrainy, a pojedynek długo trzymał w napięciu. Przełom nastąpił w kluczowym momencie, kiedy młody karateka zdobył punkt, tzw. wazari. To dało mu przewagę nad rywalem i pozwoliło utrzymać prowadzenie do końca starcia. Chwilę później mógł cieszyć się z obrony tytułu mistrza Europy.

Warto zaznaczyć, że tegoroczny sukces w Grecji nie jest jedynym dużym osiągnięciem Oskara w ostatnim czasie. 11 kwietnia w Bielsku-Białej młody zawodnik wystartował w Mistrzostwach Polski WKB i zdobył tam tytuł mistrza Polski. Był to kolejny ważny etap w jego sportowym rozwoju oraz potwierdzenie, że 10-latek z Andrychowa świetnie radzi sobie nie tylko na arenie międzynarodowej, ale także w krajowej rywalizacji.


Wymagające treningi i sukcesy
Oskar trenuje karate od 5. roku życia. Od lat związany jest z Bielskim Klubem Karate Kyokushin, gdzie w klubowym rankingu zajmował pierwsze miejsce jako najlepszy zawodnik oraz karateka, który stoczył najwięcej walk. Przez lata rozwijał się pod okiem shihana Sławomira Dubiela, a od około pięciu lat trenuje również z sensejem Aleksem Dubielem. Dodatkowo korzysta z prywatnych treningów prowadzonych przez senseja Szymona Olpińskiego. O Oskarze pisaliśmy już wielokrotnie. Najpierw jako o młodym zawodniku z Andrychowa, który w wieku zaledwie 8 lat sięgał po sukcesy na arenie europejskiej. Później opisywaliśmy jego srebrny medal zdobyty podczas Pucharu Mistrzostw Europy w Leżajsku, gdzie występował jako członek reprezentacji Polski. W kwietniu 2025 roku informowaliśmy o jego triumfie podczas Mistrzostw Europy federacji IKA w Ostrowi Mazowieckiej, gdzie jako 9-latek wygrał wszystkie cztery walki przed czasem, startując w kategorii 10–11 lat.
Kilka tygodni później Oskar znów dał o sobie znać. Podczas Mistrzostw Europy WKB w Esztergom na Węgrzech, w których uczestniczyło ponad 620 zawodników z 18 krajów, zdobył złoty medal. Następnie dołożył kolejne zwycięstwo podczas II Turnieju Karate Kyokushin o Puchar Burmistrza Góry Kalwarii. Teraz, po sukcesach w Bielsku-Białej i Grecji, może dopisać do tej listy tytuł mistrza Polski oraz obronę tytułu mistrza Europy.
Przed młodym zawodnikiem jeszcze dwa mniejsze turnieje oraz wakacje. W jego przypadku trudno jednak mówić o pełnym odpoczynku od karate. Letnia przerwa będzie czasem treningów, przygotowań do jesiennego sezonu i udziału w obozie szkoleniowym. Oskar Klimek jest przykładem młodego sportowca, który już dziś łączy talent z pracowitością, ambicją i ogromnym wsparciem najbliższych. Ma dopiero 10 lat, uczy się w Szkole Podstawowej nr 2 w Andrychowie, a na swoim koncie ma już tytuły mistrza Polski i Europy. Wszystko wskazuje na to, że młody karateka dopiero się rozpędza.
