28 lutego 2026 roku personel medyczny myślenickiego szpitala zgłosił policji przyjęcie 30-letniego mężczyzny z ranami ciętymi. Lekarze mieli wątpliwości co do wersji zdarzeń przedstawionej przez poszkodowanego, który twierdził, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Funkcjonariusze rozpoczęli natychmiastowe czynności ustaleniowe. W wyniku analizy zebranych informacji kryminalni szybko wskazali osobę mogącą mieć związek ze zdarzeniem — 27-letniego mieszkańca powiatu myślenickiego. Na klatce schodowej pod ustalonym adresem ujawniono ślady krwi; technicy kryminalistyki zabezpieczyli materiał dowodowy, a zapisy monitoringu pozwoliły odtworzyć przebieg ataku.
Mimo szybkiego wytypowania sprawcy okazało się, że mężczyzna opuścił kraj. Policjanci jednak nie zaprzestali działań: systematycznie analizowali napływające informacje i monitorowali możliwe miejsca jego pobytu. 19 marca uzyskali informację, że po powrocie do kraju poszukiwany zameldował się w jednym z krakowskich hosteli. Następnego dnia, rano 20 marca, funkcjonariusze z Myślenic zatrzymali 27-latka i przewieźli go do komendy.
Zatrzymanie i zarzuty
Zabezpieczony materiał dowodowy pozwolił przedstawić mężczyźnie zarzut z art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu karnego, dotyczący spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. 21 marca sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie.
Sprawa pokazuje determinację i zaangażowanie myślenickich kryminalnych, którzy mimo napotkanych trudności wyjaśnili okoliczności zdarzenia i doprowadzili do zatrzymania podejrzanego.












