Według jej relacji około 40 minut wcześniej w okolicy domu pojawił się nieznany mężczyzna poruszający się białym BMW na zagranicznych tablicach rejestracyjnych. Miał zatrzymać się w pobliżu i rozmawiać z dziećmi.
Jak przekazuje mieszkanka, mężczyzna miał pytać dzieci między innymi o to, czy ktoś znajduje się w domu. Po krótkiej rozmowie odjechał. Dzieci zapamiętały, że samochód był koloru białego i marki BMW.
Na ten moment nie znamy powodów zachowania kierowcy ani jego intencji, dlatego nie należy wyciągać pochopnych wniosków. Sytuacja wzbudziła jednak niepokój mieszkańców, którzy proszą innych rodziców o zwrócenie większej uwagi na osoby pojawiające się w okolicy i rozmawiające z dziećmi.
W przypadku zauważenia podobnej sytuacji warto zapamiętać możliwie dokładny opis osoby, pojazdu i numery rejestracyjne oraz, jeżeli zachowanie wzbudza podejrzenia, skontaktować się z Policją.
Zdjęcie: Poglądowe
