Do zdarzenia doszło w środę, 25 marca 2026 roku, kiedy dyżurny wysłał patrol z Sułkowic na krajową siódemkę w Krzeczowie. Według zgłoszenia, kierowca poruszał się w sposób zagrażający innym uczestnikom ruchu i miał być nietrzeźwy, co doprowadziło świadka do podjęcia próby jego zatrzymania.
Na miejscu funkcjonariusze zastali świadka, który relacjonował, że pojazd jechał slalomem, najeżdżał na linie i chaotycznie zmieniał tor jazdy. W toku interwencji samochód świadka uległ uszkodzeniu. Policjanci podczas dalszych czynności ustalili, że auto, którym poruszali się mężczyźni, tego samego dnia zostało zgłoszone jako skradzione na terenie Krakowa — ta okoliczność będzie wyjaśniana w postępowaniu.
Szczegóły zatrzymania i skutki prawne
Funkcjonariusze ustalili tożsamość zatrzymanych: kierowcą okazał się 32‑letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego, a pasażerem 29‑latek z tego samego regionu. Obaj byli wyraźnie pijani i zachowywali się agresywnie wobec świadków oraz policjantów.
Badanie alkomatem potwierdziło stan nietrzeźwości — kierowca miał 3,3 promila, a pasażer ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Mężczyźni spowodowali uszkodzenie dwóch pojazdów. Dodatkowo ustalono, że kierowca miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Podczas interwencji obaj mężczyźni znieważyli funkcjonariuszy i kierowali wulgarne słowa wobec policjantów oraz świadków. Zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu; po wytrzeźwieniu odpowiedzą za popełnione przestępstwa i wykroczenia. Na miejscu pracował również patrol ruchu drogowego, zabezpieczający miejsce zdarzenia i obsługujący kolizję.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz ignorowanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to poważne przestępstwa z surowymi konsekwencjami. Apelujemy o rozwagę — każda decyzja o jeździe po alkoholu lub pomimo zakazu może skończyć się tragedią.
Źródło: Policja (KPP Myślenice)












