Przejdź do treści

O włos od zderzenia z dzikiem w Kętach. Czytelnik przesłał nagranie

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w rejonie Kęt-Podlesia na ul. Żeromskiego. Jeden z naszych Czytelników podczas jazdy drogą przebiegającą przez zalesiony teren o mało nie zderzył się z dzikiem, który nagle pojawił się przed samochodem. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane na nagraniu.

– Mało brakowało i dziś miałbym spotkanie z dzikiem. Pierwszy raz coś takiego spotkało mnie na drodze, ale warto uważać, jeżdżąc zwłaszcza taką trasą przez las, bo można się zdziwić, tak jak w moim przypadku – relacjonuje Czytelnik, który przesłał nam wideo.

Na szczęście tym razem nie doszło do zderzenia. Sytuacja pokazuje jednak, jak szybko na drogach przebiegających w pobliżu lasów może pojawić się zagrożenie. Zwierzę może wybiec na jezdnię praktycznie bez ostrzeżenia, pozostawiając kierowcy bardzo niewiele czasu na reakcję.

Szczególną ostrożność warto zachować po zmroku oraz w miejscach otoczonych lasami i polami. W takich warunkach ograniczenie prędkości może mieć kluczowe znaczenie, gdy na jezdni niespodziewanie pojawi się dzik, sarna lub inne dzikie zwierzę.

Mogę też przygotować krótszą, bardziej dynamiczną wersję pod Facebooka lub rolkę z mocnym tytułem.

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu