Nie jest to bowiem odosobniony przypadek, lecz kolejny sygnał ostrzegawczy. Mieszkańcy okolicznych posesji żyją w napięciu, słysząc odgłosy hamujących samochodów, syren służb ratunkowych i widząc dramatyczne sceny rozgrywające się tuż za ich oknami. To codzienność, która z czasem przestaje być tylko uciążliwością, a zaczyna odbijać się na psychice.
– W związku z kolejnym wypadkiem drogowym, do którego doszło w dniu 7 kwietnia na ul. Szpitalnej w Oświęcimiu, zwracam się z prośbą o pilne podjęcie działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa w tym rejonie – mówi oświęcimska radna Renata Fijałkowska.
Interwencja radnej to reakcja na realne zagrożenie, które – jak podkreśla – dotyka zarówno uczestników ruchu drogowego, jak i mieszkańców okolicy. Wypadek, w którym konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu do ewakuacji poszkodowanych, pokazuje skalę problemu i jego powagę.
– Zdarzenie to, w wyniku, którego ucierpieli uczestnicy ruchu drogowego, a interweniujące służby ratunkowe zmuszone były użyć specjalistycznego sprzętu do ewakuacji poszkodowanych, po raz kolejny pokazuje, że ul. Szpitalna stanowi miejsce szczególnie niebezpieczne – podkreśla przedstawicielka Oświęcimian.
Nie chodzi jednak wyłącznie o same wypadki.
– Dodatkowo mieszkańcy okolicznych posesji są narażeni nie tylko na ryzyko wypadków, ale także na ich skutki psychiczne tj. hałas, stres oraz traumatyczne widoki związane z tego typu zdarzeniami – mówi Renata Fijałkowska, radna.
Skala problemu skłoniła radną do zadania szeregu szczegółowych pytań dotyczących przyszłych działań. Dotyczą one zarówno konkretnych rozwiązań infrastrukturalnych, jak i szerszych działań systemowych. Wśród nich pojawiają się kwestie wprowadzenia elementów uspokojenia ruchu, zmiany organizacji ruchu czy montażu monitoringu i fotoradaru.
Pytania obejmują również analizę dotychczasowych zdarzeń oraz działania podejmowane wcześniej. Istotnym wątkiem jest także ochrona mieszkańców – zarówno w kontekście fizycznego bezpieczeństwa, jak i ograniczenia hałasu czy wsparcia psychologicznego. To nie tylko techniczne kwestie związane z ruchem drogowym, ale próba spojrzenia na problem szerzej – jako na zjawisko wpływające na jakość życia całej społeczności.
– Ulica Szpitalna, ze względu na swoje znaczenie komunikacyjne oraz sąsiedztwo infrastruktury publicznej i zabudowy mieszkalnej, powinna być objęta szczególną troską w zakresie bezpieczeństwa – zaznacza radna.
Odpowiedź władz miasta wskazuje jednak, że odpowiedzialność za rozwiązanie problemu nie leży wyłącznie po stronie samorządu miejskiego. Kluczową rolę odgrywają przepisy prawa oraz podział kompetencji między różnymi instytucjami.
– Ustawa Prawo o ruchu drogowym określa podstawowe obowiązki uczestników ruchu drogowego – mówi Andrzej Bojarski, zastępca prezydenta Oświęcimia.
W swojej odpowiedzi podkreśla on, że bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od infrastruktury, ale również od zachowania wszystkich uczestników ruchu – kierowców, pieszych i innych osób znajdujących się w pobliżu drogi.
– Zarówno osoby znajdujące się na drodze jak i w pobliżu niej, są obowiązane zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego – dodaje wiceprezydent.
To przypomnienie podstawowych zasad nie jest przypadkowe. Wskazuje bowiem, że nawet najlepsze rozwiązania techniczne nie zastąpią odpowiedzialnego zachowania ludzi.
– Podstawowym obowiązkiem każdego uczestnika ruchu jest zachowanie ostrożności, a gdy ustawa tego wymaga także szczególnej ostrożności – mówi Andrzej Bojarski.
Dodaje, że miasto podejmuje działania edukacyjne, które mają na celu zwiększenie świadomości wśród najmłodszych mieszkańców. To inwestycja w przyszłość, która – choć nie przynosi natychmiastowych efektów – może przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa w dłuższej perspektywie.
– W ramach swojej działalności funkcjonariusze Straży Miejskiej prowadzą działania edukacyjne dotyczące zasad i bezpieczeństwa ruchu drogowego prowadzone w przedszkolach i szkołach miejskich – podkreśla urzędnik.
Kluczową informacją jest jednak to, że skrzyżowanie, o którym mowa, znajduje się w ciągu drogi powiatowej. Oznacza to, że decyzje dotyczące jego przebudowy czy organizacji ruchu nie należą bezpośrednio do władz miasta.
– Przedmiotowe skrzyżowanie z drogą gminną, stanowi część drogi powiatowej tj. ulicy Szpitalnej – mówi Andrzej Bojarski, zastępca prezydenta Oświęcimia.
Z tego względu interpelacja została przekazana do odpowiedniej instytucji, która zarządza tą drogą i odpowiada za podejmowanie decyzji w tym zakresie.
– W związku z powyższym interpelacja została przekazana do Starostwa Powiatowego w Oświęcimiu realizującego obowiązki zarządcy przedmiotowej drogi powiatowej – informuje Bojarski.
Fot. Google Maps
