Do przestępstwa doszło w piątek, 27 lutego 2026 roku. Sprawcy zadzwonili na numery stacjonarne osób starszych, podszywając się pod funkcjonariuszy policji. W trakcie rozmowy poinformowali, że ich córki zostały zatrzymane po poważnym wypadku drogowym i że jedynym sposobem na ich zwolnienie jest natychmiastowe wpłacenie kaucji. Poszkodowani uwierzyli w historię i nie skontaktowali się z członkami rodziny w celu weryfikacji. Kilkadziesiąt minut później do mieszkania zgłosił się nieznany mężczyzna, który odebrał przygotowane pieniądze oraz złotą biżuterię. Łączne straty wyniosły 90 tys. zł oraz wartościowe przedmioty.
Policjanci szybko podjęli działania i ustalili związek przestępstw ze 24-letnim mieszkańcem Brzeszcz. Mężczyzna został zatrzymany w sobotę, 28 lutego 2026 roku, na terenie Brzeszcz i przewieziony do Komendy Policji w Oświęcimiu. Na podstawie zgromadzonych dowodów przedstawiono mu dwa zarzuty oszustwa.
Zatrzymanie i dalsze kroki prawne
W niedzielę, 1 marca 2026 roku przed południem podejrzany otrzymał oficjalny zarzut prokuratorski. Prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu o zastosowanie aresztu tymczasowego. Sąd, zapoznawszy się z materiałami sprawy, zgodził się z wnioskiem i zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy.
Funkcjonariusze nadal prowadzą czynności mające na celu odzyskanie skradzionego mienia.
Konsekwencje prawne
Za oszustwo grozi kara pozbawienia wolności do ośmiu lat.
Na celowniku — właściciele telefonów stacjonarnych
Oszuści szczególnie często upatrują sobie ofiar wśród osób korzystających od lat z telefonów stacjonarnych. Korzystają przy tym z dawnych książek telefonicznych, gdzie znajdują pełne dane abonentów: imię, nazwisko i adres.
Jak postępować w razie podobnego telefonu?
Jeżeli ktoś zadzwoni z prośbą o pilne przekazanie pieniędzy na kaucję z powodu rzekomego wypadku bliskiej osoby, najprawdopodobniej mamy do czynienia z oszustwem. Należy natychmiast się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z osobą, o której miała być mowa (dzieckiem, wnukiem itp.). Jeśli to niemożliwe, skontaktujmy się z innymi członkami rodziny lub z Policją. Nie przekazujmy gotówki osobom nieznanym, nie wpuszczajmy ich do mieszkania oraz w podejrzanych sytuacjach natychmiast dzwońmy na numer lokalnej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112.
Rozmawiaj z rodzicami i dziadkami o zagrożeniach — świadomość zmniejsza liczbę ofiar.
Źródło: oswiecim.policja.gov.pl












