Policjanci z powiatu oświęcimskiego zatrzymali w weekend dwóch nietrzeźwych kierowców. Do interwencji doszło w Nowej Wsi w gminie Kęty oraz w Zatorze. Obaj mężczyźni mieli w organizmie po około dwa promile alkoholu.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w sobotę, 9 maja, po godzinie 15:00 na ulicy Kolbego w Nowej Wsi. Policjanci z komisariatu w Kętach zauważyli kierowcę BMW, który miał wyraźne problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy. Gdy mundurowi dali mu sygnał do zatrzymania, mężczyzna zignorował polecenie i zaczął uciekać.
Po krótkim pościgu wjechał na teren jednej z posesji, zatrzymał auto i próbował oddalić się pieszo. Funkcjonariusze szybko go zatrzymali. Okazał się nim 47-letni mieszkaniec gminy Kęty. Badanie alkomatem wykazało około dwóch promili alkoholu. Policjanci ustalili również, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Jego samochód został zabezpieczony na poczet przyszłej kary.
Tego samego dnia, po godzinie 19:00, do kolejnej interwencji doszło w Zatorze. Policję zaalarmowali pracownicy stacji paliw, którzy zauważyli mężczyznę mogącego znajdować się pod wpływem alkoholu. Kierowca zostawił volkswagena na terenie stacji i uciekł.
W rejon skierowano kilka patroli. Po kilkunastu minutach funkcjonariusze zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Został zatrzymany kilkaset metrów od stacji. Badanie trzeźwości 37-letniego mieszkańca gminy Zator wykazało dwa promile alkoholu. Również w tym przypadku policjanci zabezpieczyli samochód.
Obu kierowcom grożą poważne konsekwencje. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi do trzech lat więzienia, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz konfiskata samochodu, jeśli kierowca miał minimum 1,5 promila alkoholu. 47-latek z gminy Kęty odpowie dodatkowo za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz jazdę bez uprawnień.
Policjanci ponownie apelują o trzeźwość za kierownicą i przypominają, że nietrzeźwy kierowca stanowi realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
