Po dłuższej przerwie na torach regionu ponownie pojawiła się jednostka EN61-001, znana jako „Pociąg Papieski”. Skład można było zobaczyć w regularnych kursach na linii kolejowej nr 117, łączącej m.in. Kraków, Kalwarię Zebrzydowską, Wadowice, Andrychów i Bielsko-Białą.
Informacja o powrocie pojazdu szybko obiegła środowiska miłośników kolei, ale zainteresowanie nie ogranicza się wyłącznie do pasjonatów. Charakterystyczny skład od lat wzbudza uwagę również wśród mieszkańców, dla których jest jednym z bardziej rozpoznawalnych symboli lokalnej kolei.
W ostatnich latach jednostka EN61-001 rzadko pojawiała się w regularnym ruchu. Częściej można ją było spotkać odstawioną, m.in. na bocznicy w Suchej Beskidzkiej, co wynikało głównie z problemów technicznych, w tym zużycia zestawów kołowych. Tym bardziej jej powrót na trasę został zauważony i przyjęty z pewnym sentymentem.
Historia „Pociągu Papieskiego” sięga połowy pierwszej dekady XXI wieku. W latach 2006–2009 kursował on jako specjalny projekt turystyczno-pielgrzymkowy na trasie Kraków – Wadowice, nawiązując do postaci Jana Pawła II. Skład został poświęcony przez papieża Benedykta XVI podczas jego wizyty w Polsce, a początkowo realizował kilka kursów dziennie.
Z czasem projekt stracił na znaczeniu, głównie z powodu niewielkiego zainteresowania i braku wyraźnej koncepcji jego dalszego rozwoju. Kursy zawieszono, a sam pojazd funkcjonował później jako zwykła jednostka liniowa, okazjonalnie pojawiając się przy specjalnych wydarzeniach.
Powrót EN61-001 na trasę przypomina o niewykorzystanym potencjale, jaki od lat wiąże się z tym projektem. Dla wielu obserwatorów to przykład inicjatywy, która – przy odpowiednim podejściu – mogłaby stać się rozpoznawalnym elementem oferty turystycznej regionu.
