Według wstępnych ustaleń służb, parlamentarzysta jechał rowerem, gdy doszło do zderzenia z samochodem osobowym. Jak donoszą ogólnopolskie media kierujący autem, 60-letni mężczyzna, miał niespodziewanie zjechać na przeciwny pas ruchu i uderzyć w rowerzystę. Śledczy analizują przyczyny zdarzenia – pod uwagę brana jest zarówno nadmierna prędkość, jak i możliwe zasłabnięcie kierowcy.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe, w tym załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo szybkiej interwencji, życia posła nie udało się uratować – zginął na miejscu. Policja poinformowała, że kierowca był trzeźwy, a dokładne okoliczności wypadku będą ustalane w toku prowadzonego postępowania.
Początkowo identyfikacja ofiary była utrudniona, ponieważ mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów. Ostateczne potwierdzenie tożsamości nastąpiło po przybyciu osoby związanej z jego biurem poselskim.
Śmierć Łukasza Litewki wywołała szeroki oddźwięk w środowisku politycznym. Przedstawiciele Lewicy podkreślają jego zaangażowanie w działalność społeczną oraz wrażliwość na sprawy osób potrzebujących. W opublikowanych oświadczeniach zwracają uwagę, że jego odejście stanowi dotkliwą stratę zarówno dla ugrupowania, jak i dla wszystkich, którzy mieli z nim kontakt.
Sprawa wypadku pozostaje w toku, a policja apeluje do kierowców o rozwagę i ostrożność na drogach, przypominając o konsekwencjach nawet chwilowej utraty koncentracji.
