Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek (27 marca) na przejściu dla pieszych przy placu Jana Pawła II w Wadowicach. Kierujący samochodem potrącił dwie nastolatki, które przechodziły przez jezdnię.
Jak wynika z ustaleń, 15- i 16-latka znalazły się na oznakowanym przejściu, gdy nadjeżdżający kierowca nie zachował należytej ostrożności. Mężczyzna przyznał, że w chwili zdarzenia skupił uwagę na prawej stronie drogi, podczas gdy piesze weszły na pasy z lewej.
Na szczęście dziewczęta nie odniosły poważnych obrażeń. Jedna z nich skarżyła się na ból łokcia, druga na dolegliwości w okolicy kostki. Poszkodowane zostały przewiezione do szpitala przez sprawcę zdarzenia, gdzie po badaniach nie stwierdzono poważniejszych urazów.
Policja ukarała kierowcę mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi. Mężczyzna przyjął karę bez sprzeciwu, nie kwestionując swojej winy.
Sprawa zyskała dodatkowy wymiar za sprawą nagrania z wideorejestratora, które zarejestrowało moment potrącenia. Kierowca zdecydował się udostępnić materiał w mediach społecznościowych, przekazując go profilowi zajmującemu się tematyką bezpieczeństwa drogowego. W opisie podkreślił, że zdarzenie było wynikiem jego nieuwagi i zaapelował do innych uczestników ruchu o zachowanie maksymalnej koncentracji.
Nagranie wywołało liczne komentarze internautów. Część z nich zwraca uwagę na odpowiedzialną postawę kierowcy po zdarzeniu, inni podkreślają, że bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od kierujących, ale również od pieszych, którzy powinni zachować szczególną ostrożność przed wejściem na przejście.
Zdarzenie z Wadowic po raz kolejny pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do groźnej sytuacji. Chwila nieuwagi może mieć poważne konsekwencje, nawet w miejscach objętych szczególną ochroną, jak przejścia dla pieszych.
fot. Piracidrogowi.pl












