W czwartek 17 kwietnia ubiegłego roku na pograniczu Lipnicy Górnej i Rajbrot wybuchł duży pożar lasu. Ogień objął prawie 5 hektarów powierzchni. W działaniach gaśniczych brało udział około 140 strażaków z 28 jednostek — zarówno Państwowej Straży Pożarnej w Bochni, jak i ochotniczych jednostek z powiatu. Na szczęście nikt nie został ranny.
Śledztwem w sprawie przyczyn pożaru zajęli się funkcjonariusze Komisariatu Policji w Nowym Wiśniczu. Ustalili, że na terenie sąsiadującym z lasem ktoś rozpalił ognisko, wrzucając do niego składowane odpady i materiały roślinne, a następnie pozostawił je bez nadzoru. Pożar bardzo szybko się rozprzestrzenił, zajmując kilka hektarów.
Postępowanie i zarzuty
Jako osobę podejrzaną wskazano 60-letniego mieszkańca powiatu. Mężczyzna został przesłuchany, a prokuratura postawiła mu zarzut nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego w postaci pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach i skierowała akt oskarżenia do sądu.
Źródło: Policja