Przejdź do treści

Radny Guzdek w AEC. Stanowiska wcześniej nie było. Na sesji padły pytania

Temat zatrudnienia radnego Jakuba Guzdka w Andrychowskiej Elektrociepłowni wrócił podczas sesji Rady Miejskiej w Andrychowie 30 września. Radni Stanisław Prus i Sławomir Jończy pytali prezesa spółki o stanowisko zajmowane przez Guzdka, jego wynagrodzenie oraz okoliczności zatrudnienia. Najbardziej wymowna odpowiedź padła jednak na pytanie, czy takie stanowisko istniało w spółce wcześniej. Prezes odpowiedział, że nie.

Sprawa zatrudnienia Jakuba Guzdka w AEC nie jest nowa. Wrzuc.info opisywało ją już w lutym 2026 roku. Z oficjalnej odpowiedzi spółki wynikało wtedy, że radny jest zatrudniony jako referent, na podstawie umowy o pracę na czas określony od 1 lipca 2024 roku. Spółka odmówiła jednak ujawnienia wysokości wynagrodzenia, szczegółowego zakresu obowiązków, trybu naboru, liczby kandydatów i informacji dotyczących jego obecności w pracy.

Sam fakt pracy radnego w spółce komunalnej nie jest automatycznie niezgodny z prawem. Już w 2024 roku lokalne media wskazywały, że przepisy nie zakazują radnemu pracy w gminnej spółce na stanowisku, które nie jest stanowiskiem kierowniczym. Jednocześnie od początku zatrudnienie Guzdka budziło pytania polityczne, bo przed drugą turą wyborów samorządowych publicznie poparł Beatę Smolec.

„Czy takie stanowisko wcześniej istniało?”

Temat wrócił 30 września podczas drugiej części XXXI sesji Rady Miejskiej. Posiedzenie było kontynuacją sesji dotyczącej m.in. sytuacji gminnych spółek, którą wcześniej odroczono właśnie po to, by radni mogli rozmawiać z ich przedstawicielami. Oficjalnie wiadomo, że druga część sesji została wyznaczona na 30 września.

Podczas dyskusji radni Stanisław Prus oraz Sławomir Jończy wrócili do sprawy Jakuba Guzdka. Padły pytania o charakter jego pracy oraz funkcjonowanie stanowiska referenta w AEC.

Sławomir Jończy zapytał prezesa spółki wprost, czy przed zatrudnieniem Guzdka istniało stanowisko, które obecnie zajmuje radny.

Z odpowiedzi prezesa wynikało, że takiego stanowiska wcześniej nie było.

Radni powoływali się na głosy pracowników

Podczas sesji pojawił się również temat wynagrodzenia. Radni przekazywali, że docierają do nich uwagi pracowników AEC, którzy mają wskazywać na różnice pomiędzy zarobkami osób zatrudnionych w spółce od wielu lat a wynagrodzeniem radnego.

To na tym etapie relacja przedstawiona podczas obrad, a nie zweryfikowana informacja o konkretnych kwotach. AEC nie ujawniła publicznie wysokości pensji Jakuba Guzdka, więc nie sposób dziś niezależnie porównać jego zarobków z wynagrodzeniami innych pracowników. Już wcześniej spółka odmówiła przekazania tych informacji we wniosku o dostęp do informacji publicznej jednak z zeznania podatkowego radnego wynika, że zarobił w AEC w ciągu roku niemal 70 000 złotych. Dodatkowo w kuluarach mówi się, że Guzdek jest w pracy „okazyjnie”.

Stanowisko powstało po wyborach

Chronologia również zwraca uwagę.

Jakub Guzdek w kampanii samorządowej w 2024 roku poparł przed drugą turą wyborów Beatę Smolec. Później pozostawał jednym z radnych kojarzonych z jej zapleczem. Lokalne media opisywały jego poparcie dla obecnej burmistrz również przy okazji późniejszych sporów wewnątrz rady.

Następnie, od 1 lipca 2024 roku, rozpoczął pracę w AEC. (XD przyp.red.)

Po odpowiedzi prezesa z 30 września dochodzi kolejne: skoro stanowiska wcześniej nie było, co dokładnie spowodowało konieczność jego utworzenia?

Co właściwie robi radny w elektrociepłowni?

To pytanie Wrzuc.info zadawało już kilka miesięcy temu i nadal nie uzyskało pełnej odpowiedzi.

Wiemy, że Jakub Guzdek jest referentem. Nie wiemy natomiast publicznie, jaki dokładnie ma zakres obowiązków, jak wyglądała procedura rekrutacji, ilu kandydatów rozpatrywano ani ile kosztuje spółkę jego zatrudnienie. W przypadku prywatnej firmy byłyby to w dużej części informacje wewnętrzne. AEC jest jednak spółką komunalną, działającą w sferze majątku publicznego. To powoduje, że zainteresowanie radnych i mieszkańców sposobem obsadzania stanowisk jest naturalne.

Zwłaszcza gdy pracownikiem zostaje jednocześnie czynny radny.

Obietnice radnego też są oceniane przez mieszkańców

Osobnym tematem pozostaje aktywność Jakuba Guzdka w samych Rzykach. Mieszkańcy osiedla Praciaki przypominają m.in. wcześniejsze deklaracje dotyczące montażu dodatkowego oświetlenia przy głównej drodze. Minęły już ponad dwa lata od wyborów a obiecanego oświetlenia nadal nie ma… Czyżby radny Guzdek interesował się tylko sprawami, które przyniosą mu splendor i zasięgi?

Odpowiedź prezesa zamiast zamknąć sprawę, otworzyła kolejne pytania

Po sesji z 30 września sprawa nie wygląda na zamkniętą.

Wręcz przeciwnie. Informacja, że stanowisko zajmowane dziś przez radnego wcześniej w AEC nie istniało, sprawia, że najbardziej podstawowe pytanie brzmi teraz jeszcze wyraźniej:

kiedy i dlaczego podjęto decyzję o jego utworzeniu, kto określił zakres obowiązków i w jaki sposób właśnie Jakub Guzdek został wybrany do pracy?

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu