W niedzielę, 10 maja, mieszkańcy gminy Lanckorona pójdą do urn, by zdecydować, czy wójt Ryszard Gonet powinien zostać odwołany przed upływem kadencji. Głosowanie odbędzie się zaledwie dwa lata po wyborach samorządowych i może istotnie wpłynąć na lokalną scenę polityczną.
Lokale wyborcze będą czynne od godziny 7:00 do 21:00. Władze gminy przypominają jednocześnie o ciszy referendalnej, która rozpocznie się o północy z piątku na sobotę i potrwa do zakończenia głosowania. W tym czasie zabronione będzie prowadzenie kampanii, publikowanie sondaży, organizowanie zgromadzeń oraz zachęcanie lub zniechęcanie do udziału w referendum. Zakaz obejmuje również internet, w tym publikowanie i udostępnianie treści o charakterze politycznym.
Inicjatorami referendum są Adam Cora, Grzegorz Cora, Zbigniew Cora, Andrzej Kopta oraz Łukasz Kwaśnica. To oni zebrali podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie głosowania. Wśród najważniejszych zarzutów wobec wójta wskazują przede wszystkim rezygnację z budowy pływalni w Izdebniku, która od miesięcy pozostaje głównym punktem sporu w gminie.
Według inicjatorów decyzja o odstąpieniu od inwestycji skutkuje karą umowną w wysokości 1,3 mln zł. Zarzucają oni również włodarzowi wprowadzanie mieszkańców w błąd w sprawach dotyczących wynagrodzeń w oświacie oraz zastój inwestycyjny, choć równocześnie przyznają, że część projektów rozpoczętych przez poprzednie władze jest kontynuowana.
Ryszard Gonet odpiera zarzuty i podkreśla, że decyzja w sprawie basenu była świadoma oraz oparta na analizie finansowej. Jak tłumaczy, gmina ma dziś pilniejsze potrzeby, w tym kanalizację i podstawową infrastrukturę, a kosztowna pływalnia mogłaby przez lata obciążać budżet. Wójt zaznacza również, że swoje stanowisko w tej sprawie przedstawiał jeszcze w kampanii wyborczej.
W tle kampanii referendalnej pojawiają się także zarzuty dotyczące stylu debaty publicznej. Wójt zwraca uwagę na aktywność anonimowych profili w internecie, które przez długi czas utrudniały rzeczową rozmowę o przyszłości gminy. Z kolei inicjatorzy referendum przekonują, że działają w interesie mieszkańców i chcą rozliczenia decyzji obecnych władz.
Na razie nie wiadomo, kto mógłby ewentualnie zastąpić Ryszarda Goneta w przypadku skutecznego referendum. W kampanii nie pojawił się jednoznaczny kontrkandydat ani osoba wskazywana jako przyszły lider gminy.
Decyzja należy teraz do mieszkańców. Niedzielne głosowanie pokaże, czy obecny wójt zachowa mandat, czy gmina Lanckorona wejdzie w okres politycznej zmiany.
