Przejdź do treści

Reklama Magicznej osady, obok której trudno przejechać

Czy to błąd przy montażu, czy może wyjątkowo skuteczny sposób na zwrócenie uwagi kierowców? Na skrzyżowaniu ulic Głowackiego i Polnej w Andrychowie można zobaczyć reklamę Magicznej Osady, która zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych. Wszystko dlatego, że ogromny baner został zamontowany… do góry nogami.

Kierowca zatrzymuje się przed skrzyżowaniem, zerka w bok i przez chwilę może zacząć zastanawiać się, czy problem jest z reklamą, czy może z nim samym. Pingwin, dziecko, napis „Magiczna Osada” i cała reszta kompozycji zgodnie patrzą na świat z zupełnie innej perspektywy.

Co ciekawe, nie jest to jedyny taki przypadek. Podobne banery pojawiły się także w innych miejscach, a mieszkańcy co jakiś czas przesyłają nam ich zdjęcia. Trudno więc nie podejrzewać, że zamiast montażowej wpadki mamy do czynienia z całkiem przemyślanym zabiegiem reklamowym.

I jeśli rzeczywiście taki był plan, to trzeba przyznać jedno – działa. Zwykły baner mijamy i po kilku sekundach o nim zapominamy. Ten zmusza do ponownego spojrzenia, czasem do zrobienia zdjęcia, a później trafia jeszcze do znajomych i mediów społecznościowych. Marketing dosłownie został postawiony na głowie.

Sama Magiczna Osada to park edukacyjno-rekreacyjny w Rzykach, należący do kompleksu Czarny Groń. Wśród atrakcji znajdują się m.in. Magiczna Twierdza, strefy aktywności i przestrzenie przeznaczone dla dzieci. (Czarny Groń⁠)

Pozostaje tylko pytanie, czy kolejne reklamy również będą montowane w ten sposób. Patrząc jednak na zdjęcia nadsyłane przez mieszkańców, akcja spełnia swoje zadanie. O reklamie postawionej na głowie mówi się zdecydowanie więcej niż o tej zawieszonej „jak należy”.

A może ktoś widział jeszcze taki baner w innym miejscu? Zdjęcia możecie przesyłać do naszej redakcji.

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu