XV edycja Klasyku Beskidzkiego przyciągnęła rekordową liczbę zgłoszeń — zarejestrowało się 536 osób, co oznacza wzrost o 43% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Na starcie pojawiło się 413 zawodników, w tym 51 kobiet. Dla porównania: w 2025 roku na listach startowych figurowało 289 kolarzy, w tym 31 pań.
Pogoda zadecydowała o losach części uczestników — w związku z upałem kilku zawodników zrezygnowało tuż przed rozpoczęciem wyścigu. Wysoka temperatura sprawiła, że rywalizacja stała się nie tylko sprawdzianem kondycji, lecz także odporności organizmu. Mimo to na trasie nie brakowało ambicji, wzajemnej rywalizacji i sportowych emocji.
Trasa i wyzwania
Rywalizacja toczyła się na wymagającej trasie długości 53,6 km z sumą przewyższeń 1063 m, przebiegającej wokół zalewu Klimkówka przez tereny gmin Ropa i Uście Gorlickie. Ten malowniczy, lecz trudny profil trasy plasuje Klasyk Beskidzki w gronie najcięższych amatorskich wyścigów w Polsce i od lat przyciąga zawodników szukających poważnego wyzwania.
Bezpieczeństwo priorytetem
Organizatorzy przygotowali dodatkowe środki bezpieczeństwa, dostosowane do panujących warunków pogodowych. Na trasie pojawiły się dodatkowe punkty nawodnieniowe na 12. i 26. kilometrze oraz dwie kurtyny wodne, umożliwiające chwilowe ochłodzenie. W zabezpieczeniu imprezy brało udział blisko 100 osób — wolontariuszy, sędziów i służb organizacyjnych — a trasa została całkowicie wyłączona z ruchu drogowego. Dzięki temu, mimo trudnych warunków, nie odnotowano żadnych wypadków.
Ambasador i młodzi kolarze
Ambasadorem tegorocznej edycji był znany polski kolarz Rafał Majka, który nie ograniczył się do roli honorowej — przejechał całą trasę i wziął udział w ceremonii dekoracji zwycięzców. W programie imprezy znalazły się także wyścigi dla dzieci w wieku od 3 do 15 lat, co podkreśliło rodzinny charakter wydarzenia i pozwoliło najmłodszym poczuć atmosferę kolarskiego święta.
Uroczyste wręczenie nagród poprowadzili m.in. wicestarosta gorlicki Marcin Krzemiński oraz wójt gminy Uście Gorlickie Ewa Garbowska-Góra, a także ambasador imprezy Rafał Majka.
Wypowiedź władz powiatu
Wicestarosta Marcin Krzemiński podkreślił znaczenie wydarzenia dla regionu, zwracając uwagę na jego wyjątkowy charakter i wysoki poziom organizacji. Zaznaczył, że rekordowa frekwencja w trudnych warunkach pogodowych świadczy o sile imprezy i zaangażowaniu uczestników oraz wyraził słowa uznania dla organizatorów i służb, dzięki którym wydarzenie przebiegło bezpiecznie. Dodał także, że Klasyk Beskidzki efektywnie promuje walory Beskidu Niskiego.
Tegoroczna odsłona Klasyku Beskidzkiego zapamiętana zostanie jako wymagająca i pełna emocji — rekordowa frekwencja, upał i bezlitosna trasa pokazały charakter uczestników, którzy mimo trudności dali z siebie wszystko.
Relacja live z wydarzenia była dostępna dla kibiców.
Zdjęcia: Tomasz Śmietana
Źródło: Powiat Gorlicki
