Przejdź do treści

Religia katolicka + gry. Jak The Binding of Isaac pokazuje to, o czym w kościele raczej się nie mówi

Na pierwszy rzut oka The Binding of Isaac wygląda jak prosta gra roguelike, w której mały chłopiec ucieka przed potworami. Jednak po kilku godzinach okazuje się, że potwory są jedynie warstwą zewnętrzną. Pod nią kryje się historia o religii, traumie, poczuciu winy i fanatyzmie. To jedna z niewielu gier, która wykorzystuje motywy biblijne nie po to, aby obrażać wiarę, ale by pokazać, jak niebezpieczne może być wypaczenie jej przesłania.

Historia, która zaczyna się od Biblii

Materiał promocyjny dodatku do gry The Binding of Isaac

Sam tytuł gry jest bezpośrednim nawiązaniem do historii Izaaka z Księgi Rodzaju. W Biblii Bóg wystawia Abrahama na próbę, nakazując mu złożyć syna w ofierze. W ostatniej chwili anioł powstrzymuje Abrahama, a Izaak zostaje ocalony.

W grze Edmunda McMillena ta historia zostaje odwrócona. Matka Isaaca słyszy głos, który uważa za głos Boga. Najpierw odbiera synowi jego zabawki, później ubrania, a ostatecznie otrzymuje polecenie złożenia go w ofierze. Isaac ucieka do piwnicy, gdzie rozpoczyna się cała rozgrywka.

Gra nigdy jednoznacznie nie odpowiada, czy głos rzeczywiście pochodzi od Boga. Wszystko wskazuje jednak na to, że jest on wytworem chorego fanatyzmu matki. To bardzo ważne rozróżnienie. Twórca nie oskarża religii jako takiej. Pokazuje natomiast, jak niebezpieczne może być przekonanie, że własne myśli są boskimi rozkazami.

Fanatyzm zamiast wiary

Materiał promocyjny The Binding of Isaac

Najbardziej przerażającą postacią w całej grze nie jest żaden demon ani potwór. Jest nią matka Isaaca.

Przedstawiona zostaje jako osoba całkowicie podporządkowana swojej interpretacji religii. W jej świecie nie ma miejsca na miłość, rozmowę ani zrozumienie. Wszystko staje się grzechem. Zabawki są złe. Telewizja jest zła. Wyobraźnia dziecka jest zła. Nawet sam Isaac zaczyna wierzyć, że jest z natury zepsuty.

To właśnie tutaj gra porusza temat, o którym mówi się znacznie rzadziej niż o samej wierze. Fanatyzm religijny. Wiara może dawać ludziom siłę, poczucie sensu i nadzieję. Fanatyzm odbiera zdolność krytycznego myślenia i usprawiedliwia nawet najokrutniejsze decyzje.

Świat zbudowany z biblijnych symboli

Autor grafiki: https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?l=polish&id=2789517548

Cała gra jest wypełniona odniesieniami do chrześcijaństwa.

Gracz znajduje przedmioty takie jak krzyże, korony cierniowe, różańce, hostie, świętą wodę, Biblię czy relikwie. Wiele z nich daje pozytywne efekty, co pokazuje, że symbole religijne same w sobie nie są przedstawiane jako coś złego.

Jednocześnie można znaleźć przedmioty związane z demonologią, okultyzmem czy grzechem. Gra bardzo często zestawia dobro i zło obok siebie, zmuszając gracza do zastanowienia się, gdzie przebiega granica między świętością a wypaczeniem.

Bossowie jako odbicie lęków

screen z gry: The Binding of Isaac

Większość bossów nie jest przypadkowa.

Mama pojawia się jako pierwsza wielka przeszkoda, symbolizując największy strach Isaaca. Później spotykamy jej kolejne, coraz bardziej przerażające wersje, co można interpretować jako narastającą traumę chłopca.

W dalszej części gry pojawiają się także postacie nawiązujące do Biblii i chrześcijańskiej symboliki, między innymi Satan, The Lamb, Isaac, Blue Baby, Hush, Delirium czy Dogma.

Szczególnie Dogma zasługuje na uwagę. To boss przedstawiający religijny przekaz płynący z telewizora, pełen agresywnych komunikatów o grzechu i karze. Nie jest to krytyka samego chrześcijaństwa, lecz religii zamienionej w narzędzie manipulacji i strachu.

Siedem grzechów głównych

Grafika pochodzi z: https://www.mtgnexus.com/customcards/29639-the-binding-of-i/302057-deadly-sin/?sid=d1edfc2e41eeaaac852cc052c9c3fd57

W świecie gry spotykamy również personifikacje siedmiu grzechów głównych.

Każdy z nich reprezentuje jedną z ludzkich słabości:

  • Pycha.
  • Chciwość.
  • Nieczystość.
  • Zazdrość.
  • Obżarstwo.
  • Gniew.
  • Lenistwo.

Nie są to jedynie zwykli przeciwnicy. Stanowią przypomnienie, że człowiek nieustannie zmaga się ze swoimi wadami. Motyw siedmiu grzechów głównych od wieków funkcjonuje w kulturze chrześcijańskiej i tutaj został wykorzystany jako element budujący psychikę świata przedstawionego.

Isaac nie walczy z demonami. Walczy ze sobą.

screen z gry: The Binding of Isaac

Im głębiej schodzimy do piwnicy, tym bardziej oczywiste staje się, że większość wydarzeń może rozgrywać się jedynie w wyobraźni Isaaca.

Potwory przypominają jego lęki. Bossowie odzwierciedlają traumatyczne wspomnienia. Przedmioty symbolizują emocje, poczucie winy i sposób, w jaki chłopiec postrzega samego siebie.

Isaac został wychowany w przekonaniu, że jest grzeszny, nieczysty i zasługuje na karę. Takie dzieci często zaczynają wierzyć, że problem leży w nich samych, nawet jeśli są ofiarami przemocy psychicznej.

Czy gra atakuje religię?

To pytanie pojawia się bardzo często.

Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale wiele wskazuje na to, że twórca nie krytykuje samego katolicyzmu ani chrześcijaństwa. Krytykuje fanatyzm, religijną obsesję i wykorzystywanie wiary do kontrolowania drugiego człowieka.

W grze można znaleźć zarówno symbole dobra, jak i zła. Anielskie przedmioty pomagają graczowi, podobnie jak część motywów związanych z niebem. Problemem nie jest więc religia, lecz człowiek, który wykorzystuje ją jako usprawiedliwienie własnych działań.

Fanatyk czy katolik?

The Binding of Isaac to znacznie więcej niż gra o uciekającym dziecku. To opowieść o psychice zniszczonej przez fanatyzm, o religii widzianej oczami przestraszonego chłopca oraz o tym, jak łatwo można wypaczyć wartości, które powinny opierać się na miłości, współczuciu i przebaczeniu.

Ostatecznie każdy z nas uważa, że postępuje właściwie. Lubimy racjonalizować własne decyzje i przekonywać siebie, że mamy rację. Dlatego pytanie nie powinno brzmieć: „Kto jest fanatykiem religijnym?”, lecz: „Ile nam do niego brakuje?”

[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu