Chodzi o budynek w trakcie realizacji przy ul. Reduta 24 — dwie kondygnacje nadziemne z kondygnacją podziemną i fundamentami — który powstał bez wymaganej zgody organu administracji architektoniczno-budowlanej i z naruszeniem zapisów miejscowego planu „Sudół Dominikański”. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie wydał decyzję nakazującą jego rozbiórkę, a Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał tę decyzję za zasadną.
Inwestor odwoływał się do sądów administracyjnych, jednak zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, jak i Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddaliły skargi, co sprawiło, że decyzja o rozbiórce stała się ostateczna i prawomocna.
Pomimo uprawomocnienia się decyzji inwestor zwlekał z jej wykonaniem, więc PINB podjął dalsze kroki wymuszające. Najpierw wysłano upomnienie z wezwaniem do natychmiastowego wykonania, a potem wszczęto postępowanie egzekucyjne na podstawie przepisów o egzekucji w administracji.
Egzekucja i efekt kar pieniężnych
Kluczowym narzędziem okazała się dotkliwa grzywna nałożona w ramach egzekucji, która zmusiła zobowiązanego do przystąpienia do rozbiórki. Dzięki temu działania nadzoru przyniosły oczekiwany skutek i prace rozbiórkowe zostały podjęte.
Warto dodać, że w sytuacji całkowitego wykonania obowiązku rozbiórki możliwe jest umorzenie nieściągniętej części grzywny, co stanowi dodatkową zachętę do szybkiego i dobrowolnego podporządkowania się decyzjom organów nadzoru.
Miasto podkreśla, że stanowczo sprzeciwia się praktykom określanym jako „patodeweloperka” i nie toleruje samowoli budowlanych. Uporządkowanie zabudowy jest jednym z celów zawartych w opracowaniu „Standardy odpowiedzialnego budownictwa”, które wskazują, jakie działania będą spotykać się z reakcją władz.
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zaznacza, że dokument ten jasno komunikuje brak zgody na obchodzenie przepisów, wykorzystywanie luk prawnych i niekontrolowane betonowanie miasta.
Źródło: krakow.pl
